Sponsor kadry oczekuje wyjaśnień w sprawie Michniewicza. "Poprosiliśmy PZPN"

Środowisko piłkarskie w Polsce od kilku dni znów żyje sprawą kontaktów Czesława Michniewicza z Ryszardem "Fryzjerem" Forbichem. Jest to efekt publikacji dziennikarza Wirtualnej Polski, Szymona Jadczaka. Teraz sprawę skomentowała firma InPost, a więc sponsor reprezentacji Polski.

Według doniesień Szymona Jadczaka selekcjoner reprezentacji Polski miał kontaktować się z "Fryzjerem" podczas prowadzenia Lecha Poznań, a więc w latach 2003-2006. Jadczak powiązał te kontakty z meczami, które próbowano ustawić lub ustawiono. Chodzi o 11 meczów z udziałem poznańskiego zespołu.

Zobacz wideo Wypowiedź Kamila Glika po meczu z Holandią. "Poświęciłem nawet Serie A, żeby pojechać na mundial"

InPost reaguje na doniesienia ws. korupcji. Żądają wyjaśnień od federacji

Wobec ostatniej publikacji Jadczaka atmosfera wokół reprezentacji zrobiła się dość nerwowa. Nie dziwi więc fakt, że głos zaczynają zabierać sponsorzy. Do sprawy odniósł się między innymi InPost, który za pośrednictwem portalu WP SportoweFakty wystosował oficjalne oświadczenie. 

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl.

"Ideą współpracy InPostu z Polskim Związkiem Piłki Nożnej jest wsparcie rozwoju Reprezentacji, dlatego zdecydowaliśmy się zostać jej strategicznym sponsorem. Nie współpracujemy jednak z osobami zatrudnianymi przez związek. Naszym zdaniem na pytania dotyczące własnych współpracowników powinny odpowiedzieć osoby odpowiadające bezpośrednio za komunikację w PZPN. Co jednak nie oznacza, że ta sytuacja nas nie niepokoi, dlatego poprosiliśmy PZPN o zajęcie stanowiska w tej sprawie" - poinformował Wojciech Kądziołka, rzecznik prasowy InPostu.

Mecz Ligi Narodów Belgia - Polska. Belgia, Bruksela, 8 czerwca 2022 r.Bayern nie zrezygnował z transferu napastnika. Następca Lewandowskiego?

Będzie proces sądowy. Michniewicz oskarży Jadczaka

Do sprawy oraz publikacji dziennikarza Wirtualnej Polski odniósł się także adwokat Czesława Michniewicza. Prawnik poinformował, że zgłosi oskarżenie o zniesławienie selekcjonera. Wirtualna Polska zamierza jednak bronić swojego pracownika. 

Konferencja prasowa trenera Paulo SousyPaulo Sousa został na lodzie. "Żądał rzeczy niemożliwych". Negocjacje zerwane

- To artykuł rzetelny i niezwykle potrzebny dla polskiego środowiska sportowego, dlatego udzielimy Szymonowi wszelkiego niezbędnego wsparcia prawnego w związku z zapowiedziami mecenasa reprezentującego selekcjonera - powiedział Paweł Kapusta, redaktor naczelny portalu WP SportoweFakty.

Więcej o: