Rybus w Rosji, a Piotr Zieliński komentuje. "Nie ma co chłopaka krytykować"

Rybus postanowił nie opuszczać Rosji i podpisał kontrakt ze Spartakiem Moskwa. - To jak postąpił, to jest jego decyzja. Nie mam żadnego problemu ze zrozumieniem tej sytuacji. Nie ma co chłopaka krytykować - skomentował Piotr Zieliński decyzję polskiego obrońcy.

W ostatnim czasie wiele mówiło się o przyszłości Macieja Rybusa. Zawodnik miał opuścić Lokomotiw Moskwa i kontynuować swoją karierę w innej europejskiej lidze. Ostatecznie do tego nie doszło. Polski obrońca podpisał dwuletni kontrakt ze Spartakiem Moskwa i tym samym pozostanie w Rosji.

Zobacz wideo Wypowiedź Kamila Glika po meczu z Holandią. "Poświęciłem nawet Serie A, żeby pojechać na mundial"

Piotr Zieliński staje po stronie Rybusa. "Nie ma co go krytykować"

Decyzja Rybusa wywołała wielkie poruszenie w Polsce, a sam piłkarz został bardzo skrytykowany przez kibiców, dziennikarzy, a także i członków rządu. Oliwy do ognia dolały jeszcze słowa Mariusza Piekarskiego w programie "Pogadajmy o piłce" na kanale YouTube Meczyki.pl. Agent zawodnika powiedział między innymi, że rodzina Rybusa nie byłaby bezpieczna w Polsce, a jego sytuację porównał do zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. 

Mecz Anglia - Węgry w Lidze Narodów"Upokorzona i bezmyślna" Anglia pali się ze wstydu po klęsce z Węgrami

Nie wszyscy jednak otwarcie krytykują decyzję obrońcy. Po jego stronie stanął Piotr Zieliński. Polski pomocnik bronił piłkarza Spartaka w wywiadzie po meczu z Belgią, którego udzielił Interii Sport. - Nie znam do końca tej sytuacji. Wiemy, że Maciek jest Polakiem, ma żonę Rosjankę, ma z nią dzieci. To jak postąpił, to jest jego decyzja. Nie mam żadnego problemu ze zrozumieniem tej sytuacji. Nie ma co chłopaka krytykować - powiedział Zieliński

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Przejście Macieja Rybusa do Spartaka podzieliło także rosyjskich ekspertów. Jewgienij Łowczew, legendarny rosyjski piłkarz, stwierdził, że moskiewski klub ściągnął polskiego obrońcę, ponieważ nie miał innych opcji na rynku. Transferu zawodnika broni z kolei dyrektor Spartaka Moskwa Luca Cattani, który uważa, że Polak przyda się w zespole.  

Mecz Polska - Belgia w Lidze NarodówBelgowie kpią z Polaków. Boleśnie. "Powinniśmy mieć bezpośredni kontakt z PZPN"

Więcej o: