Polscy kibice przejęli stadion w Rotterdamie. Nagle kompromitacja. Co za wstyd [WIDEO]

Polscy kibice znakomicie dopingowali swój zespół w meczu trzeciej kolejki Ligi Narodów: Holandia - Polska. Niestety nie obyło się bez ekscesów z ich udziałem.

Reprezentacja Polski zmazała plamę po wyjazdowej klęsce 1:6 z Belgią i zremisowała w sobotni wieczór 2:2 z Holandią w trzeciej kolejce Ligi Narodów. Biało-czerwoni prowadzili nawet 2:0 po golach Matty'ego Casha (18.) i  Piotra Zielińskiego (49.), ale Holendrzy wyrównali. Gole zdobyli Davy Klaassen (51.) i Denzel Dumfries (54.). W doliczonym czasie gry z rzutu karnego Memphis Depay strzelił w słupek.

Zobacz wideo Od lat 90. zarobki piłkarzy w Wielkiej Brytanii wzrosły 1500 proc. Jak to możliwe?

Czesław Michniewicz podczas meczu Ligi Narodów Holandia - PolskaMichniewicz o nikim innym nie mówił tak dużo. Rośnie nowa gwiazda

Kibice Polaków bili się między sobą

Przez większość meczu na stadionie w Rotterdamie znakomicie zachowywali się polscy kibice. Słychać było ich głośny doping, jak śpiewają hymn narodowy i mocno wspierają drużynę Michniewicza. Akcjom Holendrów towarzyszyły zaś głośne gwizdy.

W pewnym momencie doszło jednak do kompromitującej sytuacji na trybunach. Chuligani zgromadzeni na jednym sektorze zaczęli się bić. Nie z holenderskimi kibicami, ale między sobą. Trwało to przez około minutę. W momencie, gdy trwała wymiana ciosów, słychać było głośne: "wypier..." wykrzyczane przez innych polskich kibiców. Te słowa były skierowane oczywiście do uczestników bójki. Sytuacja na szczęście, po chwili się uspokoiła.

Reprezentacja Polski po trzech kolejkach zajmuje trzecie miejsce w tabeli grupy 4 Ligi Narodów. Drużyna Czesława Michniewicza ma tyle samo punktów - cztery, co wicelider Belgia i traci trzy do prowadzącej Holandii. Tabelę z punktem zamyka Walia.

 

Czesław Michniewicz, trener reprezentacji Polski"Chyba rzucił monetą". Michniewicz dobitnie o rzucie karnym dla Holendrów

We wtorek o godz. 20.45 Polska podejmie Belgię (relacja na żywo na Sport.pl), a Holandia zagra u siebie z Walią.

Więcej o: