"Sześciu pojechało na wesele". Hajto nie wytrzymał po klęsce z Belgią

Sześciu reprezentantów Polski bawiło się na weselach przed zgrupowaniem reprezentacji Polski na przełomie maja i czerwca. Postawę piłkarzy postanowił skrytykować Tomasz Hajto. - Jeśli już jeżdżą na te wesela, to niech tam zostaną - mówił były kadrowicz w "Prawdzie Futbolu".

Końcówka maja była szczególnym momentem dla dwóch reprezentantów Polski - Karola Świderskiego oraz Przemysława Płachety, którzy wzięli śluby z obecnymi partnerkami. Na imprezie zorganizowanej przez zawodnika Norwich City pojawił się Kamil Glik, natomiast wraz z Świderskim świętował Przemysław Frankowski, Bartosz Kapustka oraz Mateusz Wieteska. Czesław Michniewicz zażartował z tych ceremonii w trakcie jednej z konferencji prasowych, podczas której powiedział, że posadzi Świderskiego i Płachetę na trybunach, żeby doszli do siebie po świętowaniu.

Zobacz wideo "Nikt z Bayernu nie dzwonił. Lewandowski nie miał pretensji". Rozmowa z Jakubem Kwiatkowskim

Hajto krytykuje kadrowiczów bawiących się na weselach. "Niech tam zostaną"

Tomasz Hajto pojawił się w "Prawdzie Futbolu", emitowanej na kanale YouTube prowadzonym przez Romana Kołtonia. Były reprezentant Polski postanowił skrytykować postawę kadrowiczów, którzy bawili się na weselach. - Sześciu chłopaków pojechało na wesele. Jeśli już jeżdżą na te wesela, to niech tam zostaną. Mogli poukładać terminy w taki sposób, żeby były po zgrupowaniu. Piłkarz profesjonalny nie planuje tego w innym terminie? Niektórym piłkarzom nic nie wolno powiedzieć, bo ich nie wolno skrytykować i mogą się obrazić - stwierdził.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

- Wolne, wesela czy wyjazdy - jest tego trochę za dużo. Mamy słuchać, jak fantastyczna jest atmosfera? Ja chcę wyników, a nie fajnej atmosfery. Musimy zacząć biegać przez cały mecz, jest jeszcze dużo do poprawy - dodał Hajto. 49-latek skrytykował też Piotra Zielińskiego za pomeczowy wywiad. - Zieliński był widoczny przy bramce na 1:0 i na tym koniec. Przykre to i bolesne. Od tak doświadczonego piłkarza oczekuję, że przekaże kibicom jakąś informację, a nie puste slogany - przyznaje były kadrowicz.

Reprezentacja Polski będzie miała szansę na poprawę po klęsce 1:6 z Belgią już w sobotę 11 czerwca, kiedy to biało-czerwoni zagrają z Holandią w Lidze Narodów UEFA. Trzy dni później kadra prowadzona przez Czesława Michniewicza zagra rewanżowe spotkanie z Belgią na Stadionie Narodowym w Warszawie. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo z meczów Polaków w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: