W środę reprezentacja Polski rozpoczęła zmagania w Lidze Narodów. W pierwszym meczu biało-czerwoni zmierzyli się przed własną publicznością z Walią. Spotkanie nie układało się najlepiej dla naszych piłkarzy. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy rywale objęli prowadzenie za sprawą Jonathana Williamsa. Na szczęście Polacy zdołali odwrócić losy meczu i wygrali to spotkanie 2:1 po golach Jakuba Kamińskiego i Karola Świderskiego.
Przed Polakami teraz spotkania z Belgią i Holandią. Jak informuje portal interia.pl, Czesław Michniewicz poprowadzi piątkowy trening reprezentacji Polski, po czym opuści zgrupowanie. Trener polskiej kadry poleci do Brukseli, gdzie będzie oglądać mecz Ligi Narodów właśnie między Belgią a Holandią, aby jak najlepiej przygotować się do spotkań z tymi zespołami. Wraz z Michniewiczem do Brukseli poleci także Hubert Małowiejski, szef banku informacji reprezentacji Polski.
Przed Czesławem Michniewiczem także bardzo ważna decyzja. Kadra U-21 pokonała w czwartek San Marino 5:0, a dzięki niespodziewanemu zwycięstwu Łotwy nad Izraelem, Polacy nadal mają szansę na grę w barażach o awans na młodzieżowe mistrzostwa Europy. W tym celu potrzebne będą zwycięstwa z Niemcami i San Marino. Z tego powodu powołani na zgrupowanie seniorskiej kadry Kamiński, Zalewski, Walukiewicz czy Kiwior, mogą je opuścić i pojechać na zgrupowanie kadry prowadzonej przez Macieja Stolarczyka. Decyzję Michniewicza powinniśmy poznać jeszcze w piątek.
Już w środę ósmego czerwca Polacy rozegrają kolejny mecz w Lidze Narodów. Tym razem zmierzą się na wyjeździe z reprezentacją Belgii. Trzy dni później ich rywalem będzie Holandia. Ostatnie spotkanie polskiej kadry odbędzie się 14 czerwca. Wtedy ponownie biało-czerwoni zagrają z Belgami, ale tym razem na własnym stadionie.