Sławomir Peszko pożegnał się z reprezentacją Polski przed meczem Polska - Walia

Przed środowym spotkaniem reprezentacji Polski z Walią w Lidze Narodów doszło do pięknych scen. Sławomir Peszko oficjalnie pożegnał się z kadrą i odebrał od Cezarego Kuleszy pamiątkową koszulkę.

Choć Sławomir Peszko swój ostatni mecz w barwach reprezentacji Polski rozegrał w 2018 roku, to dopiero dziś oficjalnie pożegnał się z kadrą. Piłkarz Wieczystej Kraków przed pierwszym gwizdkiem sędziego został uhonorowany przez Polski Związek Piłki Nożnej. Nie obyło się bez wzruszeń.

Zobacz wideo Ondrasek deklaruje walkę o powrót do ekstraklasy. "Nigdzie się nie wybieram"

Sławomir Peszko pożegnał się z reprezentacją Polski

Tuż przed początkiem meczu Polska - Walia doszło do przemiłej uroczystości. Na murawie pojawił się Sławomir Peszko w towarzystwie swojego syna Marcela, a także Cezarego Kuleszy. Na telebimach wyświetlono zaś krótki filmik podsumowujący występy pomocnika w barwach narodowych. Prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej wręczył Peszce pamiątkową koszulkę z numerem "44". Tyle właśnie spotkań w biało-czerwonych barwach rozegrał były piłkarz między innymi Lechii GdańskLecha Poznań. Strzelił w nich dwie bramki.

Marcin BułkaOficjalnie: Marcin Bułka odchodzi z PSG, ale zostaje we Francji

Więcej artykułów o podobnej treści znajdziesz na portalu Gazeta.pl

Peszko w reprezentacji Polski zadebiutował w 2008 roku podczas wygranego 3:2 meczu towarzyskiego z Irlandią. Swoją pierwszą bramkę zdobył natomiast 17 stycznia 2010 roku w spotkaniu przeciwko Danii rozgrywanym w ramach Pucharu Króla Tajlandii. W 2016 roku po raz drugi i ostatni wpisał się na listę strzelców w meczu kadry podczas spotkania eliminacji do mistrzostw Europy w Dublinie przeciwko Irlandii. Wówczas Polska zremisowała z Irlandczykami 1:1, a Peszko był autorem jedynego trafienia dla biało-czerwonych. W 2016 roku znalazł się w kadrze na finały mistrzostw Europy, zaś dwa lata później pojechał na mistrzostwa świata. Wtedy też zanotował swój ostatni występ w reprezentacji.

Peszko zapytany o Lewandowskiego. "Znam więcej szczegółów"

Chwilę przed uroczystością skrzydłowy Wieczystej Kraków został zapytany o przyszłość Roberta Lewandowskiego. Odpowiedział krótko: - Znam trochę więcej szczegółów, ale nie chcę zdradzać przed kamerami. Wybrał taką drogę po konsultacji ze swoim agentem i okazuje się, że to najlepsza droga. Nie wyobrażam sobie teraz by Bayern go zatrzymał.

Więcej o: