Michniewicz ujawnia plan na mecz z Walią. Zapowiada dwa debiuty

Bartłomiej Kubiak
- Wystąpimy w optymalnym składzie. Będziemy starali się zagrać w trzech ustawieniach - powiedział Czesław Michniewicz, selekcjoner reprezentacji Polski, która w środę zainauguruje Ligę Narodów od spotkania z Walią we Wrocławiu.

- Tłumaczenia dziś są symultaniczne, więc nie będzie żadnych niespodzianek - uśmiechnął się rzecznik kadry Jakub Kwiatkowski, nawiązując do poniedziałkowej konferencji prasowej otwierającej zgrupowanie i zamieszania z Robertem Lewandowskim. A później głos zabrał Czesław Michniewicz. - Z Walią wystąpimy w optymalnym składzie. Będziemy starali się zagrać w trzech ustawieniach, zmieniać je w trakcie meczu - powiedział już na wstępie selekcjoner.

Zobacz wideo Analizujemy rywali Polaków na MŚ. Na to musi być gotowy Czesław Michniewicz

Później Michniewicz potwierdził, że od początku zespół wyjdzie w ustawieniu z czwórką obrońców, które w trakcie meczu zmieniać będzie się na trójkę i piątkę obrońców. - Będą też dwa debiuty. Po poniedziałkowym treningu w tej kwestii wiele się nie zmieniło. No może tyle, że niekoniecznie będą to debiuty od pierwszej minuty - uśmiechnął się Michniewicz i zapowiedział, że w środę przeciwko Walii będzie chciał wykorzystać wszystkie pięć zmian.

Nietypowe zgrupowanie reprezentacji Polski

Cztery mecze w 16 dni. To będzie długie i nietypowe zgrupowanie reprezentacji Polski. Michniewicz na spotkania Ligi Narodów z Walią we Wrocławiu (1 czerwca), Belgią w Brukseli (8 czerwca), Holandią w Rotterdamie (11 czerwca) i znowu Belgią w Warszawie (14 czerwca) powołał aż 39 piłkarzy.

- Nie chcę powiedzieć, że to będzie selekcja negatywna, ale na wrześniowe zgrupowanie na pewno powołam mniej piłkarzy niż teraz - zapowiadał selekcjoner jeszcze przed pierwszym meczem z Walią. Początek spotkania w środę o 18.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.