Kogo pominął Michniewicz? Osiem nazwisk na liście nieobecnych

Czesław Michniewicz powołał tak obszerną kadrę na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski, że mógłby z niej ułożyć co najmniej trzy zespoły. Wydawać się może, że już nikogo więcej nie da się powołać do 39-osobowej kadry, ale gdyby się temu przyjrzeć, na liście brakuje nazwisk, które pojawiały się na niej w przeszłości. Kogo pominął selekcjoner?

Aż pięciu bramkarzy i pięciu napastników, a do tego po czterech piłkarzy na lewą i prawą obronę. Tak obszernej kadry Czesław Michniewicz jeszcze nie powołał, ale to prawdopodobnie jedyna taka sytuacja za jego kadencji, gdy na zgrupowaniu reprezentacji Polski pojawia się blisko 40 piłkarzy. Jaki jest plan selekcjonera? - Będziemy [tę liczbę - przyp. red.] na każdym kolejnym zgrupowaniu zmniejszać, bo następna tura Ligi Narodów jest we wrześniu, i już wtedy zaprosimy mniejszą liczbę zawodników. No, a potem w listopadzie już docelową grupę na mistrzostwa świata - mówił przed kilkoma dniami Michniewicz.

Zobacz wideo Vuković nie może narzekać na brak ofert. "Z odbieraniem telefonu nie mam problemu"

Nieobecni Czesława Michniewicza na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Kogo zabrakło?

Nie zabrakło miejsca dla trzech debiutantów (Kamil Pestka - obrońca Cracovii; Gabriel Slonina - bramkarz Chicago Fire; Jakub Kiwior - obrońca Spezii Calcio), ale zabrakło między innymi dla Macieja Rybusa czy Arkadiusza Recy, którzy w ciągu ostatnich kilku lat regularnie byli wybierani przez poprzednich selekcjonerów. Kogo zabraknie na najbliższym zgrupowaniu reprezentacji Polski?

  • Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa, 66 meczów w kadrze, 2 gole i 14 asyst)

- Kończy mu się kontrakt z Lokomotiwem i otrzymał propozycję jego przedłużenia, ale też ma inne oferty z Rosji i innych lig. To dla niego trudny czas. Może ostatecznie zostać w Rosji i dlatego chcieliśmy uniknąć zamieszania, które mogłoby powstać z tego powodu - powiedział Czesław Michniewicz o sytuacji Rybusa. Kontrakt obrońcy wygasa z końcem bieżącego sezonu. Selekcjoner chciał uniknąć sytuacji, w której 32-latek nie będzie odpowiednio skupiony na treningu lub meczu, ponieważ będzie rozmyślał o swojej przyszłości. Rybus już wcześniej mówił, że podjęcie decyzji o wyprowadzce z Rosji jest dla niego trudne ze względu na rodzinę, która stamtąd pochodzi. Sam piłkarz w lidze rosyjskiej występuje od 2012 roku.

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl 

Artur Wichniarek i Tymoteusz PuchaczWichniarek zwrócił się do Puchacza. Wulgarny apel

Przypomnijmy, że będzie to trzecie zgrupowanie z rzędu, w trakcie którego zabraknie Macieja Rybusa. W październiku z obecności wykluczyła go kontuzja. W trakcie marcowego zebrania, w trakcie którego Polacy wywalczyli awans na MŚ 2022, przeszkodziło mu zakażenie koronawirusem. 

  • Arkadiusz Reca (15 meczów w kadrze, 1 asysta)

Arkadiusz Reca zadebiutował w reprezentacji Polski we wrześniu 2018 roku za kadencji Jerzego Brzęczka. Obecny trener Wisły Kraków regularnie stawiał na piłkarza Spezii Calcio. Gdy w styczniu 2021 roku kadrę przejął Paulo Sousa, Reca spędził na boisku tylko 82 minuty. Do kadry wrócił za czasów Czesława Michniewicza. 26-latek zagrał w meczu towarzyskim ze Szkocją (1:1, 24 marca). - Będzie miał czyszczenie kolana, więc w czerwcu nie będzie do naszej dyspozycji - powiedział już kilka dni temu Michniewicz. Jego nieobecność otworzyła szansę przed Kamilem Pestką

  • Kacper Kozłowski (5 meczów w kadrze, 3 asysty)

To najmłodszy piłkarz na ubiegłorocznych mistrzostwach Europy, dla którego na najbliższe tygodnie przewidziano inne zadanie. Kacper Kozłowski, grający do końca tego sezonu na wypożyczeniu w Royal Union Saint-Gilloise, nie pojawi się na zgrupowaniu pierwszej reprezentacji Polski, ponieważ otrzymał powołanie do kadry U-21. Zespół Macieja Stolarczyka zagra 2 czerwca z San Marino i 7 czerwca z Niemcami. Będą to kluczowe spotkania w walce o udział w mistrzostwach Europy 2023. 

  • Kamil Piątkowski (3 mecze w kadrze, 1 asysta)

Przypadek Kamila Piątkowskiego jest niemalże identyczny jak Kacpra Kozłowskiego. Obrońca Red Bull Salzburg otrzymał powołanie na zgrupowanie reprezentacji Polski U-21. Okazało się jednak, że 21-latek nie zagra nawet w młodzieżowej kadrze. Jego obecność wykluczyła kontuzja. Piątkowski zadebiutował w kadrze za czasów Sousy, zagrał wtedy w trzech meczach. Kilkanaście dni temu świętował natomiast zdobycie podwójnej korony. RB Salzburg zdobył mistrzostwo oraz Puchar Austrii

  • Sebastian Kowalczyk (0 meczów kadrze)

Otrzymał powołanie do kadry od Paulo Sousy w tym samym czasie co Kacper Kozłowski. - To moje marzenie, cel i dążę do tego, aby zagrać w reprezentacji - mówił po ogłoszeniu listy w marcu 2021 roku. Do dzisiaj jednak nie udało mu się w niej zadebiutować. Niemniej jednak Sebastian Kowalczyk pozostaje jednym z kluczowych piłkarzy Pogoni Szczecin. W bieżącym sezonie ma na koncie 30 meczów w ekstraklasie, w których strzelił sześć goli i zanotował cztery asysty.

  • Michał Helik (7 meczów w kadrze, 1 asysta)

- Michał Helik też jest kontuzjowany, wróci do Polski, żeby tutaj się leczyć - powiedział selekcjoner o nieobecności 26-latka. Problemy środkowego obrońcy w kontekście kadry mogą się jednak dopiero zacząć. Drużyna FC Barnsley spadła w tym sezonie do League One, podobnie jak Derby County, w którym gra Krystian Bielik. - Powiedziałem, że z trzeciego poziomu w Anglii nie pojedzie na mundial. Musi grać w wyższej lidze - zagrał z pomocnikiem w otwarte karty Czesław Michniewicz. Zapewne to samo tyczy się Helika.

  • Paweł Dawidowicz (8 meczów w kadrze)

Paweł Dawidowicz czuje się dużo lepiej po zerwaniu więzadeł w prawym kolanie, ale "nie jest gotowy jeszcze na sto procent". Piłkarz rozpoczął treningi z zespołem w drugiej połowie kwietnia i udało mu się nawet zagrać w meczu z Torino. Czesław Michniewicz podjął jednak decyzję, aby nie powołać piłkarza Hellasu Werona, o czym poinformował samego piłkarza.

Grzegorz KrychowiakProblemy Krychowiaka przed zgrupowaniem. Zmiana w przerwie

  • Bartosz Salamon (10 meczów w kadrze, 1 asysta)

Walkę z czasem przegrał też Bartosz Salamon. - Musi się wyleczyć - powidział o jego sytuacji Michniewicz. Obrońca Lecha Poznań wyszedł w pierwszym składzie w meczu towarzyskim ze Szkocją i pod koniec pierwszej połowy poślizgnął się na mokrej murawie podczas pojedynku z rywalem. Doznał urazu mięśnia przywodziciela, który wykluczył go z gry już do końca sezonu. Ostatnie spotkanie w reprezentacji Polski było dla niego wręcz historyczne, bo do kadry wrócił po sześciu latach przerwy. 

Więcej o: