Slonina powołany do kadry. "Nie ma sygnałów, żeby nie przyjechał"

- Jestem z nim ciągle w kontakcie, rozmawiamy na bieżąco i zarezerwowaliśmy mu lot. Nie ma sygnałów, żeby miał nie przylecieć. Zrobiliśmy jako związek wszystko, by tu przyjechał - powiedział Czesław Michniewicz o powołaniu do reprezentacji Polski bramkarza Gabriela Sloniny.

Gabriel Slonina jest debiutantem w reprezentacji Polski. Czesław Michniewicz powołał młodego bramkarza, który szturmem wdarł się do pierwszego zespołu Chicago Fire i podbija MLS.

Zobacz wideo Znamy najmocniejsze strony Argentyny. Tym mogą zaskoczyć Polaków na MŚ

Amerykanie kuszą Sloninę

- Zadałem mu pytanie, czy jak dostanie powołanie, to czy przyjedzie na zgrupowanie. Odpowiedział: "Tak, przyjadę" - mówi Czesław Michniewicz.

Trener reprezentacji Polski zdradził również, że bramkarz jest kuszony przez trenera Stanów Zjednoczonych.

- Powiedział kilka dni temu, gdy rezerwowaliśmy mu lot, że ten termin przylotu mu pasuje. Wiem jednak, że później selekcjoner kadry USA gościł w Chicago przez trzy dni i namawiał go, aby pozostał przy Stanach Zjednoczonych. Amerykanie go kuszą, że na mistrzostwa świata za cztery lata w Stanach Zjednoczonych będzie jedynką. Wierzę jednak, że to, co ustaliliśmy, będzie realizowane - dodaje Michniewicz.

Co będzie, jeśli Slonina nie przyjedzie na zgrupowanie? - Niczego nie przesądzam, bo to młody chłopak. Chciałbym, żeby przyjechał, niech zobaczy, co go tutaj czeka - odpowiada Michniewicz.

Więcej o: