Reprezentacja Polski okryła się wstydem. Zamiast gradu goli była ręka Furtoka

Pięć, sześć, siedem, a może więcej - tyle goli reprezentacja Polski miała strzelić amatorom z San Marino. Miała, ale 29 lat temu na stadionie w Łodzi męczyła się do samego końca i wygrała zaledwie 1:0. Zwycięstwo zapewniła nam bramka Jana Furtoka zdobyta ręką.

Chociaż przed meczem kibice zastanawiali się nad tym, ile goli reprezentacja Polski strzeli w meczu z San Marino, to po meczu oklaskiwali jedynie gości. Piłkarze Andrzeja Strejlaua, którzy wymęczyli zwycięstwo 1:0, zostali wygwizdani. Polacy, którzy walczyli o ratowanie szans na awans na mistrzostwa świata w 1994 roku, ledwo pokonali amatorów z ostatniej drużyny w grupie.

Zobacz wideo Kibice chcą pomnika dla Banasika. "Lepiej niech w Radomiu nie staje"

- Rozegraliśmy bardzo zły mecz. Zasłużyliśmy na gwizdy - kajał się po meczu Strejlau. Polacy mieli w tym meczu wiele szczęścia. Po jednej z akcji i uderzeniu głową piłkę z linii bramkowej wybił Andrzej Juskowiak. W 70. minucie pomógł nam zaś sędzia.

Paula BadosaPaula Badosa goni Igę Świątek. Błyskotliwe zwycięstwo w Madrycie

Rocznica wstydliwego gola Furtoka

To wtedy na prawej stronie boiska rywala ograł Roman Kosecki, który dośrodkował w pole karne. W nim znalazł się Jan Furtok, który pokonał bramkarza San Marino uderzeniem ręką! Chociaż goście od razu sugerowali sędziemu nieprzepisowe zagranie naszego napastnika, to ten ostatecznie bramkę uznał i Polacy mogli cieszyć się z wymęczonej wygranej.

Wygranej bardzo wstydliwej, bo wtedy San Marino było zespołem jeszcze słabszym, niż jest dziś. Przed przyjazdem do łodzi zespół ten przegrał m.in. 0:10 z Norwegią, 0:6 i 1:7 z Anglią oraz 0:6 i 0:7 z Holandią. San Marino zajęło ostatnie miejsce w grupie z jednym punktem na koncie po sensacyjnym, bezbramkowym remisie z Turcją. W 10 meczach eliminacyjnych zespół ten zdobył dwie bramki, tracąc ich aż 46.

Britain Soccer FA CupPiłkarz Ekstraklasy w Drużynie Tygodnia FIFA 22. Niespodzianka dla polskich fanów

Grupę wygrali Norwegowie, którzy wyprzedzili Holandię. To te dwie reprezentacje pojechały na MŚ w USA. Kolejne miejsca zajęli Anglicy, Polacy i Turcy. Nasza kadra zakończyła eliminacje z ośmioma punktami, do awansu tracąc siedem punktów.

Do bramki zdobytej ręką Furtok przyznał się dopiero po latach. W ostatnich latach były napastnik do gola wraca niechętnie, przyznając, że jest zmęczony pytaniami o niego.

Więcej o: