Dziennikarz TVP wyprowadził z równowagi Michniewicza. "Kolejny raz szukacie afery"

Czesław Michniewicz po wygranym meczu ze Szwecją udzielił wywiadu dla TVP. Selekcjoner reprezentacji Polski nie gryzł się w język w rozmowie z Jackiem Kurowskim. Zarzucił dziennikarzowi m.in. podawanie nieprawdziwych informacji, a także wypomniał mu jego nieprzychylne komentarze, gdy otrzymał nominację na stanowisko selekcjonera.

Czesław Michniewicz miał zaledwie kilka dni, by przygotować reprezentantów Polski do najważniejszego meczu tej wiosny. Misja zakończyła się sukcesem. Polacy pokonali we wtorek Szwedów 2:0 w finale baraży i dzięki temu uzyskali prawo gry na mistrzostwach świata w Katarze.

Zobacz wideo Polska - Szwecja. Oceniamy piłkarzy po meczu o mundial!

Czesław Michniewicz ostro odpowiada dziennikarzowi TVP po meczu ze Szwecją

Michniewicz, w którego wielu nie wierzyło, mógł triumfować. Radość selekcjonera została jednak zmącona podczas pomeczowej rozmowy z TVP Sport. Zaczęło się od pytania Jacka Kurowskiego o ustawienie kadry na mecz ze Szwedami. Dziennikarz sugerował, że piłkarze reprezentacji Polski byli mocno zaskoczeni ustawieniem, w jakim ostatecznie zagrali. Czesław Michniewicz od razu ostro skontrował swojego rozmówcę.

2:0? Były kapitan kadry twierdzi, że wynik powinien być inny. 2:0? Były kapitan kadry twierdzi, że wynik powinien być inny. "Mają szczęście"

- To bzdura. Nieprawda. Od trzech dni trenowaliśmy w tym ustawieniu. Nie wiem, kto panu tak powiedział. Kolejny raz szukacie afery tam, gdzie jej nie ma - odpowiedział selekcjoner. 

Następnie Michniewicz wypomniał dziennikarzowi TVP, że ten zaliczał się do grona osób, które nie wierzyły w sukces kadry jego pod wodzą. W pierwszej rozmowie po nominacji, Kurowski, podobnie jak kilku innych dziennikarzy, wypomniał Czesławowi Michniewiczowi rzekomy związek z aferą korupcyjną. 

 

- Pamiętam pana pierwszą rozmowę ze mną. Mówiłem, że jestem optymistą, a pan cały czas próbował mi wmówić - na jakiej podstawie. Szukał pan różnych rzeczy, żeby ten optymizm zdjąć z mojej twarzy. A ja dalej jestem optymistą i mam wielką satysfakcję, że wbrew wielu ludziom - między innymi panu i pana kolegom - udało się przez ten krótki okres zbudować drużynę, która awansowała na mistrzostwa świata - stwierdził Michniewicz.

- Mam olbrzymią satysfakcję, biorąc pod uwagę to, co się mówiło, pisało - że podzielił Polskę na pół i tak dalej. Ja to pamiętam i zadra została na długo - dodał. 

Na tym jednak Czesław Michniewicz nie poprzestał, jeśli chodzi o ripostę względem dziennikarza TVP. Selekcjoner był później gościem programu "Hejt Park" na Kanale Sportowym. Odpowiedział Kurowskiemu, a także innym dziennikarzom (wyliczył ich nazwiska), którzy go krytykowali. - My wygrywamy mecz, bardzo trudny, a on mówi, że zawodnicy nie wiedzieli, w jakim systemie zagrają. No co on pier**** za głupoty? - powiedział Michniewicz. 

Polska - Szwecja 2:0Szwedzki piłkarz krótko o meczu z Polską. Jedno słowo powtarzał w kółko

Więcej o: