Reprezentant Polski reaguje na medialne doniesienia. "Szkoda, że to bajki"

Portal meczyki.pl przekazał w niedzielę świetne wieści dotyczące stanu zdrowia Bartosza Salamona. Jak się jednak okazuje, sytuacja reprezentanta Polski wcale nie jest tak dobra. - Szkoda, że to bajki - napisał piłkarz Lecha Poznań, odpowiadając na informacje o jego kontuzji.

Bartosz Salamon wyszedł w pierwszym składzie reprezentacji Polski w meczu ze Szkocją. Dla piłkarza Lecha Poznań było to wyjątkowe spotkanie, bo do kadry wrócił po niemal sześciu latach. Niestety zakończyło się ono fatalnie. Pod koniec pierwszej połowy obrońca Lecha poślizgnął się na mokrej murawie podczas pojedynku z rywalem i musiał opuścić murawę z urazem pachwiny. 

Zobacz wideo Długa lista problemów Michniewicza. "Będziemy obserwować go z drżącym sercem"

Rokowania dotyczące stanu zdrowia Salamona od początku były niekorzystne. Po meczu Czesław Michniewicz stwierdził, że piłkarz naderwał mięsień przywodziciela. Występ Salamona we wtorkowym meczu ze Szwecją jest wykluczony, a jego przerwa od piłki miała potrwać kilka tygodni. To była fatalna wiadomość nie tylko dla reprezentacji, ale również dla Lecha Poznań. Salamon jest podstawowym piłkarzem "Kolejorza", który w tym sezonie walczy o mistrzostwo Polski.

Bartosz Salamon kontuzjowany w meczu ze SzkocjąDobre wieści ws. reprezentanta Polski. Kontuzja lżejsza niż po pierwszej diagnozie

Salamon reaguje na wieści o swoim stanie zdrowia. "Szkoda, że to bajki"

W niedzielę dobre wiadomości ws. Salamona przekazywał portal meczyki.pl. - Salamon prosto ze Szkocji poleciał do Włoch, do swoich lekarzy. Tam miał konsultację. I tutaj dobre wiadomości dla kibiców Lecha: wróci do gry za być może 2-3 tygodnie, na 4-5 kolejek - przekazano w programie "Pogadajmy o piłce".

Jak się jednak okazuje, informacje dotyczące Salamona wcale nie są tak dobre, czym podzielił się sam piłkarz na Twitterze. - Miło słyszeć… szkoda, że to bajki i ja takiej łagodnej diagnozy nie usłyszałem - napisał w mediach społecznościowych.

W tym sezonie Salamon rozegrał w Lechu Poznań 25 spotkań. Zdobył w nich trzy gole. Lech zajmuje aktualnie trzecie miejsce w tabeli ekstraklasy, a do prowadzącej Pogoni Szczecin traci tylko jeden punkt.

Więcej o: