Poruszający wpis kontuzjowanego reprezentanta Polski. Najpiękniejszy sen w koszmar

Z powodu kontuzji Bartosz Salamon będzie pauzować przez najbliższe kilka tygodni. Środkowy obrońca stracił szansę na występ w meczu ze Szwecją w finale baraży o awans na MŚ 2022. - Takie życie sportowca - podsumował.

Bartosz Salamon wyszedł w pierwszym składzie reprezentacji Polski w meczu ze Szkocją. Dla piłkarza Lecha Poznań było to wyjątkowe spotkanie, bo do kadry wrócił po niemal sześciu latach. Niestety zakończyło się ono fatalnie. Pod koniec pierwszej połowy obrońca Lecha poślizgnął się na mokrej murawie podczas pojedynku z rywalem i musiał opuścić murawę z urazem pachwiny. 

Zobacz wideo Długa lista problemów Michniewicza. "Będziemy obserwować go z drżącym sercem"

Gorzkie słowa Bartosza Salamona po kontuzji w meczu ze Szkocją 

Rokowania dotyczące stanu zdrowia Salamona od początku były niekorzystne. Potwierdził to po meczu Michniewicz, mówiąc o naderwaniu mięśnia przywodziciela u zawodnika. Występ Salamona we wtorek jest wykluczony, a jego przerwa od piłki potrwa kilka tygodni.

Czesław MichniewiczEkspert od mowy ciała "rozkodował" Michniewicza. Selekcjoner wysyła niepokojące sygnały

Niewykluczone, że gdyby nie kontuzja, to obrońca Lecha byłby w podstawowym składzie na decydujący o awansie na MŚ mecz ze Szwecją. "Takie życie sportowca, najpiękniejszy sen może zamienić się w koszmar. Będę trzymał kciuki za awans naszej Kadry na Mundial oraz wspierał w szatni Lecha Poznań w walce o dublet na 100-lecie" - skomentował Bartosz Salamon na Twitterze.

We wtorek na pewno nie zagra także Arkadiusz Milik, który podobnie jak Salamon, zszedł z boiska w pierwszej połowie meczu ze Szkocją. Niepewny jest również występ Krzysztofa Piątka. 

Bartosz Salamon debiutował w kadrze w 2013 roku w wygranym 5:0 meczu z San Marino jeszcze za czasów Waldemara Fornalika. Środkowy obrońca był wtedy zawodnikiem Milanu. 30-latek ma na koncie 10 meczów w reprezentacji Polski

Więcej o: