Wszystko jasne. To dlatego Robert Lewandowski nie zagrał ze Szkocją

Robert Lewandowski nie zagrał ze Szkocją z powodów zdrowotnych. - To była wspólna decyzja Roberta i trenera - powiedział Jakub Kwiatkowski, rzecznik Polskiego Związku Piłki Nożnej w programie "Meczyki LIVE".

Reprezentacja Polski w czwartkowy wieczór zremisowała 1:1 na wyjeździe w meczu towarzyskim ze Szkocją. Wyrównującego gola w trzeciej minucie doliczonego czasu gry zdobył Krzysztof Piątek. W spotkaniu nie zagrał Robert Lewandowski.

Zobacz wideo Kłopoty Michniewicza. Oceniamy Polaków po Szkocji

zrzut ekranu z https://twitter.com/Piotrowicz17/status/1507227272721453057"Polska siedzi i zaciera ręce". Szwedzi już lamentują. I ostrzegają: Uważaj

Lewandowski musi wzmocnić mięsień czworogłowy uda

Znana jest już przyczyna absencji kapitana reprezentacji Polski. Robert Lewandowski wciąż ma problemy zdrowotne.

- Wiemy, że Robert nie tak dawno doznał pewnego urazu kolana podczas treningu Bayernu. On czuje cały czas problemy różnego rodzaju z tym kolanem. Czasami go pobolewa i dlatego nie zagrał. Chodzi o to, by wzmocnić mu mięsień czworogłowy uda, bo w tym momencie, jeśli jest ta noga w tej części ciała wzmocniona, to więzadło poboczne jest lepiej chronione. I na tym się teraz koncentrujemy, by wzmocnić nogę Roberta, by mógł zagrać we wtorek - powiedział Jakub Kwiatkowski, rzecznik Polskiego Związku Piłki Nożnej w programie "Meczyki LIVE".

Robert Lewandowski zapewne wróci do gry we wtorek, 29 marca. Tego dnia reprezentacja Polski zmierzy się ze Szwecją w finale baraży na Stadionie Śląskim w Chorzowie. To właśnie w tym meczu rozstrzygnie się, kto awansuje na mistrzostwa świata w Katarze. Początek spotkania o godz. 20.45. Relacja na żywo na Sport.pl. oraz w aplikacji Sport.pl LIVE.

Wizualizacja nowego stadionu GKS-u KatowicePolska będzie miała kolejny, nowoczesny stadion. Ponad 200 mln złotych. Prace ruszyły

Alarm! Krzysztof Piątek nie zagra ze Szwecją! Sytuacja robi się dramatyczna

Krzysztof Stanowski z Kanału Sportowego przekazał w piątek rano, że Krzysztof Piątek ma założone aż siedem szwów na ścięgno Achillesa i wypada z gry na trzy tygodnie. A to oznacza, że jego występ we wtorkowym finale baraży ze Szwecją jest wykluczony. Sytuacja w ataku wygląda dramatycznie. Nadal nie wiadomo, co z występem Arkadiusza Milika, który w czwartek zszedł z boiska w 26. minucie i odczuwa dyskomfort w mięśniu uda. - Gdyby i on nie mógł zagrać ze Szwecją, reprezentacja Polski miałaby w swoim składzie tylko dwóch nominalnych napastników - Roberta Lewandowskiego i Aleksandra Buksę - pisał Karol Górka, dziennikarz Sport.pl.

Więcej o: