Skorupski zachwycił. Zagra ze Szwecją? Michniewicz: Powiem otwarcie

Łukasz Skorupski był jedną z wyróżniających się postaci reprezentacji Polski w zremisowanym 1:1 spotkaniu ze Szkocją. Bramkarz Bolonii zanotował kilka udanych interwencji, będąc pewnym punktem w bramce. Po meczu Czesław Michniewicz zdradził, kto będzie numerem jeden na finał baraży.

Skorupski był najlepszym polskim piłkarzem na Hampden Park, wykonywał swoje zadanie bardzo dobrze i pokazał, że jest w stanie naciskać na Wojciecha Szczęsnego. Szkoci oddali sześć groźnych strzałów, strzelili tylko jednego gola - w 68. minucie, kiedy Kieran Tierney strzałem głową pokonał Skorupskiego.

Zobacz wideo Kłopoty Michniewicza. Oceniamy Polaków po Szkocji

"Nie do zniesienia". Szwedzi grzmią po półfinale baraży. Niesmak pozostał

Michniewicz o obsadzie pozycji bramkarza w meczu ze Szwecją

Skorupski przez całe spotkanie emanował pewnością siebie, co można było zobaczyć również podczas egzekwowanych przez gospodarzy rzutów różnych. Przy sześciu takich sytuacjach 30-latek pewnie interweniował na przedpolu, nie pozwalając rywalom na strzelenie kolejnych bramek.

Po końcowym gwizdku Czesław Michniewicz otwarcie wypowiedział się na temat tego, który z bramkarzy zagra we wtorkowym barażowym spotkaniu ze Szwecją. - Powiem otwarcie: jeśli tylko zdrowie mu pozwoli, to numerem "jeden" we wtorek będzie Wojciech Szczęsny - powiedział.

Michniewicz zadowolony z polskich bramkarzy

Selekcjoner pochwalił jednak postawę Skorupskiego i przyznał, że nie był tym zaskoczony. - Cieszę się z dobrej postawy Łukasza Skorupskiego. Ona nie była dla mnie zaskoczeniem. Pracowaliśmy razem, Wielokrotnie widziałem go w akcji w Serie A, gdzie grał na zero z tyłu, bardzo dobrze. Przy bramce nie miał szans - ocenił.

W dalszej części wypowiedzi Michniewicz pochwalił pozostałych dwóch bramkarzy. - Cieszę się również z tego, że mamy gotowego bramkarza numer "dwa". Wielu już przekreślało Skorupskiego, mówiło, że powoływanie go jest bez sensu. Ale taka jest rola bramkarza rezerwowego. My go mamy na wysokim poziomie. Poza tym są młodzi Drągowski i Grabara, którzy przez długie lata będą stanowić o sile reprezentacji, jak wcześniej to robił Łukasz Fabiański i nadal robi Wojtek Szczęsny - zakończył.

El. ME 2023. Polska - Łotwa na stadionie Cracovi.Zmarnowana szansa najsilniejszej młodzieżówki w historii Polski

Reprezentacja Polski powalczy o awans na mistrzostwa świata w najbliższy wtorek ze Szwecją. Skandynawska drużyna awansowała w czwartek do finału baraży po pokonaniu Czechów. Gola na wagę zwycięstwa W 110. minucie strzelił Robin Quaison.

Więcej o: