Grzegorz Krychowiak ma plan. Stawia Rosjanom twarde warunki

Grzegorz Krychowiak nie wyobraża sobie dalszej gry w Rosji i chce za wszelką cenę rozwiązać kontrakt z Kransodarem. A co jeśli klub nie pozwoli mu odejść? Polak ma już plan.

Grzegorz Krychowiak był jednym z pierwszych piłkarzy FK Kransodar, który mówił o chęci odejścia z klubu. Polak nie chciał mieć nic wspólnego z Rosją, która bestialsko najechała Ukrainę i rozpętała nieludzką wojnę. 

Zobacz wideo Krychowiak pokazał Rosjanom prawdziwą twarz. "Cywilna odwaga" [SPORT.PL LIVE #16]

Krychowiak nie godzi się na zawieszenie w prawach klubu. Chce odejść

FIFA opublikowała w poniedziałek oficjalny komunikat, w którym przekazała decyzję dotyczącą kontraktów zawodników grających w lidze rosyjskiej. Piłkarze będą mogli "zawiesić" swoje kontrakty i znaleźć zatrudnienie w innym klubie. Po zakończeniu sezonu będą musieli jednak wrócić.

- W celu ułatwienia wyjazdu zagranicznych zawodników i trenerów z Rosji, w przypadku, gdy kluby zrzeszone w Związku Piłki Nożnej Rosji (FUR) nie osiągną wzajemnego porozumienia ze swoimi zagranicznymi zawodnikami i trenerami przed lub w dniu 10 marca 2022 r. i o ile nie uzgodniono inaczej na piśmie, zagraniczni zawodnicy i trenerzy będą mieli prawo do jednostronnego zawieszenia swoich umów o pracę z danymi klubami zrzeszonymi w FUR do końca sezonu w Rosji (30 czerwca 2022 r.) – czytamy w komunikacie FIFA.

Stanowisko Krychowiaka jest bardziej radykalne. Polak nie wyobraża sobie powrotu do gry w Rosji. Dlatego jego negocjacje z klubem mogą potrwać jeszcze kilka dni. Koledzy Krychowiaka - Cristian Ramirez, Junior Alonso, Remy Cabella, Viktor Claesson, Kaio Pantaleao, Wanderson, John Cordoba i Erik Botheim - zgodzili się na propozycję zawieszenia w prawach klubu. On tego nie chce.

Jak dowiedział się portal WP Sportowe Fakty, polski pomocnik otrzymuje już oferty z innych klubów. Jeśli nie uda mu się dojść do porozumienia z FK Kransodar, to skorzysta z opcji wypożyczenia. Najważniejsza jest dla niego regularna gra i szybkie wyjście na boisko. Jego celem ma być gra w Europie. 

Natychmiastowa gra dla Krychowiaka jest tym bardziej istotna, że w tym roku nie pojawił się jeszcze w żadnym meczu. Mimo wszystko otrzymał powołanie na marcowe zgrupowanie reprezentacji Polski. To przed finałem baraży o awans na mistrzostwa świata w Katarze. Biało-czerwoni zagrają w nim ze zwycięzcą pojedynku Szwecja-Czechy. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.