"Kompromitująca farsa". 69-krotny reprezentant Polski reaguje na decyzję FIFA

Dominik Wardzichowski
- Dziwię się, że FIFA zwlekała tak długo z tą decyzją. Wykluczenie Rosji powinno być natychmiastowe i stanowcze, decyzja ws. meczów barażowych również. A tak nie było i wyszła kompromitująca farsa - mówi Sport.pl Tomasz Kłos, 69-krotny reprezentant Polski.
Zobacz wideo "Mam dreszcze". Ukraiński piłkarz reaguje na decyzję Polaków

FIFA długo nie podejmowała decyzji ws. meczu Polski w półfinale barażów, który miał się odbyć 24 marca w Moskwie. O ile zdecydowała, że Rosja zostanie zawieszona ze względu na inwazję na Ukrainę, o tyle nie było wiadomo, co dalej: czy Polska dostanie jakiegoś innego rywala, czy awansuje bezpośrednio do finału. I ostatecznie stanęło na tym drugim rozwiązaniu: Polska 29 marca zagra w Chorzowie w decydującym o awansie meczu ze zwycięzcą pary Szwecja - Czechy.

Baraże MŚ 2022. Jakie są zasady? Na kogo może trafić Polska? Co daje rozstawienie?Oficjalnie: Reprezentacja Polski w finale baraży el. MŚ 2022!

- To jedyna słuszna decyzja, choć myślałem, że FIFA weźmie pod uwagę organizację miniturnieju z Polską, Szwecją i Czechami. To chyba byłoby najbardziej sprawiedliwe - zauważa Tomasz Kłos.

Decyzja FIFA ws. bezpośredniego awansu Polski do finału budzi więc kontrowersje, głównie w Szwecji. - Bezpośredni awans Polski do finału 29 marca byłby niesprawiedliwy, ponieważ nasz mecz, czyli Szwecji i Czech, a finał dzieli tylko pięć dni, więc w grę wchodzi zmęczenie, kontuzje, a także możliwe czerwone kartki - mówił Hakon Sjoestrand, sekretarz generalny szwedzkiej federacji, w rozmowie z dziennikiem "Aftonbladet". 

"Wyszła kompromitująca farsa"

- Rosja po prostu musiała zostać wykluczona, a że w losowaniu trafiliśmy właśnie na nią, to teraz jesteśmy w finale. A czy Szwecja i Czechy są pokrzywdzone tą decyzją? Nie powiedziałbym. PZPN chciałby zamiast meczu z Rosją zagrać mecz towarzyski, jeżeli to się uda, to oczywiście trener Michniewicz będzie mógł oszczędzić najlepszych piłkarzy, kartki nie będą się liczyć, ale ryzyko kontuzji i wysiłek będzie porównywalny - odpowiada Kłos.

Ale 69-krotnego reprezentanta Polski oburza tak długi czas oczekiwania na konkretne decyzje FIFA. Tym bardziej, że Jakub Kwiatkowski, rzecznik prasowy reprezentacji Polski mówił jeszcze w poniedziałkowym programie Sport.pl LIVE, że PZPN wysłał w tej sprawie aż trzy pisma i nie otrzymał żadnej oficjalnej odpowiedzi. - Dziwię się, że FIFA zwlekała tak długo z tą decyzją. Wykluczenie Rosji powinno być natychmiastowe i stanowcze, decyzja ws. meczów barażowych również. A tak nie było i wyszła kompromitująca farsa - kończy Tomasz Kłos.

Więcej o: