Co z przyszłością Sebastiana Szymańskiego w Rosji? Mariusz Piekarski reaguje

- W obliczu obowiązujących przepisów FIFA nie mamy narzędzi, żeby rozwiązać umowę - mówi Mariusz Piekarski, menedżer Sebastiana Szymańskiego o przyszłości reprezentanta Polski.

Wojna na Ukrainie trwa od tygodnia. Sytuacja wcale się nie polepsza, a wręcz przeciwnie. Sankcje nakładane na Rosję sprawiają, że zagraniczni piłkarze występujący w tamtejszej lidze zastanawiają się nad swoją przyszłością. Tym bardziej, że rosyjskie kluby zostały wykluczone z europejskich pucharów.

Zobacz wideo Smuda podsunął pomysł Peszcze. A ten już działa. Zebrał kapitalną ekipę

Piekarski: Nie mamy narzędzi

Reprezentant Polski - Grzegorz Krychowiak chce rozwiązać kontrakt z FK Krasnodar. Scenariusz ten nie jest niemożliwy. W środę poinformowano, że z klubem pożegnał się trener Daniel Farke oraz trzech jego asystentów.

Trudniejszą sytuację w swoim klubie ma Sebastian Szymański, występujący w Dynamie Moskwa. Ma on ważną umowę do końca czerwca 2026 roku.

Więcej informacji o sytuacji na Ukrainie znajdziesz TUTAJ>>>

- Wiemy co się dzieje na Ukrainie. W obliczu obowiązujących przepisów FIFA nie mamy jednak narzędzi, żeby rozwiązać umowę. Jedyna opcja to rozstanie za porozumieniem stron, a Dynamo nie będzie chciało oddać Sebastiana, bo to najbardziej wartościowy piłkarz klubu pod względem sportowym i finansowym - powiedział Mariusz Piekarski, agent Sebastiana Szymańsiego w rozmowie w "Radiu Dla Ciebie".

Kilka dni temu Szymański zagrał świetny mecz. 22-letni pomocnik zdobył bramkę i miał asystę, a jego zespół wygrał 3:0 z FK Chimki. Po spotkaniu więcej niż o wyniku, mówi się o geście, który Polak wykonał po wpisaniu się na listę strzelców.

Szymański w tym sezonie ma imponujący bilans w Dynamie. W 19 spotkaniach zdobył sześć goli i miał siedem asyst.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.