PZPN nie odda walkowerem meczu z Rosją. "Chcemy awansować na mundial"

- Stanowisko PZPN jest jednoznaczne. Potępiamy jakąkolwiek formę agresji. Żadnej zgody ani taryfy ulgowej nie ma na takie zachowanie. Baraże? Nie chcemy oddać tego meczu walkowerem. Chcemy awansować na mistrzostwa świata - powiedział Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN na antenie Kanału Sportowego.

Komitet Wykonawczy UEFA poinformował w oficjalnym komunikacie, że marcowy mecz pomiędzy Rosją a Polską nie zostanie rozegrany w Moskwie i odbędzie się na neutralnym terenie, co też wyklucza zorganizowanie meczu w Polsce. Rosyjskie i ukraińskie kluby oraz ich reprezentacje do odwołania będą grały w "domowych meczach" pod egidą UEFA na neutralnym terenie. Była to niezrozumiała i tchórzliwa decyzja federacji - wcześniej FIFA zawiesiła Kenię oraz Zimbabwe za ingerencje polityków w działanie federacji piłkarskich.

Zobacz wideo Czesław Michniewicz o wyborze bramkarza na baraże. "Innej odpowiedzi być nie może"

Sekretarz generalny PZPN nie wyklucza gry z Rosją w barażach. "Nie oddamy tego"

Łukasz Wachowski, sekretarz generalny PZPN był gościem na antenie Kanału Sportowego po wydaniu oficjalnego komunikatu przez UEFA. Wachowski przyznał wprost, że polska federacja nie zamierza oddać meczu z Rosją walkowerem. - Chcemy awansować na mistrzostwa świata. Czy była opcja zawarcia komunikatu, że nie chcemy zagrać z Rosją? Zawsze taka możliwość istnieje. Na dziś decyzja UEFA może nie dotyczyć naszego meczu w Moskwie, potrzebna jest jeszcze decyzja FIFA - stwierdził.

Najnowsze informacje ws. rosyjskiej inwazji na Ukrainę >>

Jak PZPN odebrał decyzję UEFA? - Oczekiwaliśmy bardziej zdecydowanego stanowiska, ale tu sprawa wydaje się być rozwojowa. Na tym stanowisku raczej się nie skończy, pójdą za tym dodatkowe decyzje od FIFA. Jesteśmy głęboko poruszeni jako federacja - dodaje Wachowski. Nie zabrakło też pytań o pismo, pod którym podpisali się Polacy, Szwedzi oraz Czesi. - Dwie federacje były za mocniejszym stanowiskiem, jedna chciała łagodniejszego. Nasze stanowisko wyprzedziło cały świat sportowy, UEFA i FIFA do wczorajszej wideokonferencji nie odnosiła się do tego w żaden sposób - podkreśla Wachowski.

Sekretarz generalny polskiej federacji ujawnił, że PZPN poznał opinię części piłkarzy w sprawie meczu z Rosją. - Na ostatnim spotkaniu był trener Czesław Michniewicz, podzielił się z nami swoją opinią. Jesteśmy w kontakcie z piłkarzami, znamy opinie większości z nich na temat rozegrania meczu. Musimy być wyważeni w wielu kwestiach, trzeba działać racjonalnie. Wyszliśmy z inicjatywą do FIFA już w poniedziałek - skwitował Wachowski.

Więcej o: