"Polska upadnie bardzo nisko". Tak piszą w Rosji

- Polacy w moich oczach upadną bardzo nisko, jeśli nie polecą do Moskwy. Zrobią to, czego nie chce całe środowisko sportowe - mówi Martin Jakubko, były zawodnik Amkaru Perm i reprezentacji Słowacji w rozmowie z rosyjskim portalem Sports.ru.

Już 24 marca biało-czerwoni mają zagrać w Moskwie z Rosją w barażu o mundial w Katarze. Zbliżający się termin spotkania i inwazja Rosji na Ukrainę sprawiają, że rodzą się wątpliwości. Czy Polacy na pewno pojadą do Moskwy? A jeśli tak, to czy będą tam bezpieczni? I czy w ogóle istnieje szansa, żeby mecz odbył się w innym miejscu?

Zobacz wideo Smuda podsunął pomysł Peszcze. A ten już działa. Zebrał kapitalną ekipę

Warszawa uderza w Mioduskiego. Warszawa uderza w Mioduskiego. "To niedopuszczalne. Zostaliśmy oszukani"

"Polacy upadną bardzo nisko, jeśli nie polecą do Moskwy"

Taka sytuacja wywołała reakcję ze strony PZPN-u, który skierował do FIFA oficjalne pismo z prośbą o wyjaśnienie kwestii meczu Rosja - Polska. Cezary Kulesza, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej potwierdził, że Polska jest gotowa organizacyjnie do gry z Rosją na własnym terenie

- Polacy w moich oczach upadną bardzo nisko, jeśli nie polecą do Moskwy. Zrobią to, czego nie chce całe środowisko sportowe. Nic im tam nie grozi, bo to jest sport. Osobiście uważam, że polityka nie powinna wchodzić w sport. Oczywiście śledzę sytuację, rozmawiam z innymi Słowakami. Wszyscy są zdenerwowani, nikt nie chce takiego bałaganu, jak to się dzieje teraz. Ale za to odpowiedzialni są politycy. Nam, zwykłym obywatelom, trudno jest coś powiedzieć, ponieważ sytuacja jest bardzo skomplikowana - powiedział Martin Jakubko, 41-krotny reprezentant Słowacji i były piłkarz kilku rosyjskich klubów (łącznie grał w Rosji przez siedem sezonów) w rozmowie ze "Sports.ru".

Skomentował on również fakt, że finał Ligi Mistrzów może jednak nie odbyć się na Gazprom Arenie w Sankt Petersburgu. Zaplanowany on był na 22 maja. - Nie chcę być niegrzeczny, ale to kompletna bzdura, kompletna bzdura. To, co robią i co chcą zrobić, jest złe. Rosja jako kraj starała się mieć wszystko gotowe. Petersburg ma wspaniały nowy stadion, świetne warunki - przyznaje Jakubko.

Mówi się też, że rosyjskie kluby mogą zostać wykluczone z europejskich pucharów. - UEFA nie powinna na to zrobić. Ale jeśli jest bardzo silna presja polityczna, wszystko może się zdarzyć. Nie znamy wszystkich zawiłości ich spraw - dodaje Jakubko.

Kluczowy piłkarz Bayernu ma problem. Lekarze są bezradniKluczowy piłkarz Bayernu ma problem. Lekarze są bezradni

Co czeka Polaków po meczu z Rosją?

Jeśli Polska wygra z Rosją, to w decydującym o awansie na MŚ meczu zagra ze zwycięzcą pary Szwecja - Czechy. A jeśli Czesław Michniewicz pozostanie na stanowisku po barażach, to jego kolejnymi meczami będą czerwcowe i wrześniowe starcia w Lidze Narodów. Polska zagra w grupie czwartej pierwszej dywizji z Belgią, Holandią oraz Walią (najlepsza drużyna awansuje do turnieju finałowego, najsłabsza spadnie do dywizji B). Mundial będzie trwał na przełomie listopada i grudnia.

Więcej o: