Tomaszewski apeluje do Michniewicza. "Widzę go jako trzeci wybór"

Jan Tomaszewski apeluje do Czesława Michniewicza o rozsądny dobór składu na mecz barażowy z Rosją. Jednym z piłkarzy, z których zrezygnowałby były bramkarz reprezentacji Polski jest Matty Cash. - Wstawiając debiutanta do drużyny, ten może się nie zaaklimatyzować - powiedział.

Matty Cash otrzymał polskie obywatelstwo w październiku ubiegłego roku, a już w listopadzie zadebiutował na swoim pierwszym zgrupowaniu reprezentacji Polski. Ówczesny selekcjoner Paulo Sousa bez zastanowienia postawił na 24-latka dając mu szansę gry w obu meczach eliminacji MŚ z Andorą (4:1) oraz Węgrami (1:2). Pozytywnie na jego temat wypowiadał się także nowy trener kadry Czesław Michniewicz, który miał już okazję poznać obrońcę Aston Villi. - Chcę, aby czuł się ważną częścią zespołu, a nie zawodnikiem, który po zmianie selekcjonera zostanie nagle zaszufladkowany - mówił przed kilkoma dniami Michniewicz. 

Zobacz wideo Tak trenuje Zlatan Ibrahimović. Bestia!

Matty Cash ostatnim wyborem Michniewicza? Prośba Tomaszewskiego: "Musi rozgrywać tymi reprezentantami, których ma"

Matty Cash jest jednym z podstawowych zawodników Aston Villi i regularnie występuje w Premier League. Jego doświadczenie może się okazać bardzo wartościowe w rywalizacji z Rosją. Jednak nie ze względu na jego umiejętności, a na znajomość z innymi kadrowiczami zwraca uwagę Jan Tomaszewski. Były bramkarz reprezentacji Polski ma do Michniewicza prośbę.

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

- Jeszcze nie zaaklimatyzował się w kadrze. Stąd moja prośba do nowego selekcjonera, że musi rozgrywać tymi reprezentantami, których ma. Wstawiając debiutanta do drużyny, ten może się nie zaaklimatyzować. Selekcjoner i zawodnicy muszą się znać. Ja bym Casha widział w tej chwili na trzecim miejscu - powiedział w rozmowie z Super Expressem.

Kogo więc typuje na faworyta Tomaszewski? - Trzeba sobie odpowiedzieć, w jakim będziemy grać ustawieniu. Czy czwórką, czy trójką w obronie. Grać będzie albo Cash, albo Kędziora, albo Bereszyński. Rozsądek przemawia za Bereszyńskim, bo on grał wielokrotnie w tej drużynie. Cash wystąpił w dwóch meczach i nie pokazał się najlepiej, ale dlatego, że to był jego debiut w tej drużynie. W meczu z Węgrami powinien dostać czerwoną kartkę i by nas osłabił – ocenił 74-latek.

Władimir Spartak i Big Igibob walczą z Julią MishkoNajbardziej absurdalny pojedynek w historii. "Porażający"

Czesław Michniewicz ma względnie mało czasu na przygotowanie kadry do starcia w barażach MŚ 2022. Spotkanie z Rosją odbędzie się 24 marca, a w grę wchodzi jedynie zwycięstwo. Każdy inny wynik pozbawia nas szans na awans na mundial w Katarze. Obecnie selekcjoner przebywa w Anglii, gdzie ogląda mecze Polaków i prowadzi z nimi rozmowy. Wcześniej spotkał się z kapitanem Robertem Lewandowski w Monachium oraz zrobił sobie małe "tournee" po Włoszech, gdzie także odwiedzał biało-czerwonych. 

Więcej o: