Krychowiak komentuje wybór Michniewicza. Mówi też o Sousie. "Kompletny brak szacunku"

- Sousa pokazał kompletny brak szacunku do zawodników, a przede wszystkim do kibiców. Był to ciężki trener do rozmów. Odnoszę wrażenie, że to trener, który uważa, że wie wszystko najlepiej - mówi Grzegorz Krychowiak w rozmowie z WP Sportowe Fakty. Reprezentant Polski skomentował również wybór Czesława Michniewicza na stanowisko selekcjonera kadry.

Cezary Kulesza zaskoczył całe środowisko piłkarskie i na selekcjonera reprezentacji Polski wybrał Czesława Michniewicza. Wydawało się, że tę posadę otrzyma Adam Nawałka. W ostatniej chwili nastąpił jednak zwrot akcji i ostatecznie to były szkoleniowiec Legii Warszawa otrzymał misję wprowadzenia reprezentacji Polski na mundial w Katarze.

Zobacz wideo Michniewicz o Adamie Nawałce, odejściu Sousy i perspektywach reprezentacji. Jaki skład na baraże?

Kulesza przyznał, że chciał zatrudnić Szewczenkę. Zdradził, co było przeszkodąKulesza przyznał, że chciał zatrudnić Szewczenkę. Zdradził, co było przeszkodą

Krychowiak pogratulował Michniewiczowi. "Zasłużył ciężką pracą"

Zaskoczeni byli przede wszystkim kibice i dziennikarze. Zaskoczenie mogło również zapanować wśród piłkarzy. Wielu ze starszych kadrowiczów wypowiadało się ciepło właśnie o Adamie Nawałce. - Żaden z zawodników nie będzie miał do nikogo pretensji, że stało się inaczej. Ta decyzja na pewno nie wpłynie na drużynę. Zależy nam w końcu na tym samym - na awansie na mundial. Szefem jest teraz trener Michniewicz, co oznacza, że był to najbardziej optymalny wybór – powiedział w rozmowie z WP Sportowe Fakty Grzegorz Krychowiak. Reprezentant Polski dodał, że w mediach panowało wielkie zamieszanie i ciężko było odróżnić prawdziwe informacje od tych fałszywych. Dodał też, że optymistycznie zapatruję się na współpracę z Michniewiczem.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl!

- Trener ma przed sobą ciekawy okres, interesujący mecz. Dostał fantastyczną szansę i na pewno będzie chciał ją wykorzystać. Jeżeli został selekcjonerem to znaczy, że zasłużył na to ciężką pracą. Chciałbym mu serdecznie pogratulować – dodał Krychowiak. Nie chciał za to komentować burzy wokół Michniewicza i jego 711 połączeń z "Fryzjerem".

Drużyna jednak nie była "zakochana" w Sousie? "To był ciężki trener do rozmów"

Saga z wyborem nowego selekcjonera zakończyła się po ponad 30 dniach. Przypomnijmy, że zaczęła się od dezercji Paulo Sousy, który postanowił nagle opuścić reprezentację Polski na rzecz Flamengo. Rozstanie przebiegło w burzliwej atmosferze i jak twierdzi Krychowiak, Portugalczyk nawet nie zadał sobie trudu, żeby pożegnać się z piłkarzami.

Czesław Michniewicz został zapytany o zarobki w kadrze. Jednoznaczna odpowiedźCzesław Michniewicz został zapytany o zarobki w kadrze. Jednoznaczna odpowiedź

- Sousa pokazał kompletny brak szacunku do zawodników, a przede wszystkim do kibiców. Nie był to przykład patriotyzmu, co Polak ma w zasadzie we krwi. Jak widzimy, Sousa nie uważał, że bycie selekcjonerem naszej kadry to największy zaszczyt i duma. Prowadząc reprezentację nie można sobie tak po prostu odejść, kiedy się chce. Zrobienie tego w takim momencie, przed kluczowym spotkaniem w barażach, do tego w taki sposób - co tu dużo mówić - słaba historia – podsumował.

Co ciekawe, skrytykował też byłego selekcjonera. Konkretnie chodzi o problemy z komunikacją między nim a zespołem. - Komunikacja pomiędzy nami, piłkarzami a trenerem, nie była najlepsza. Był to ciężki trener do rozmów. Odnoszę wrażenie, że to trener, który uważa, że wie wszystko najlepiej. Gdy przekazywaliśmy mu nasze spojrzenia i sugestie na różne sprawy, nie reagował. Komunikacja w reprezentacji jest kluczowa zwłaszcza, gdy czasu na wspólną pracę jest mało. W mojej ocenia porozumienie z nim szwankowało – powiedział Krychowiak. Kłóci się więc to trochę z wypowiedziami Zbigniewa Bońka, który po odejściu Sousy przekonywał, że piłkarze byli "zakochani" w Sousie. Krychowiak w wywiadzie przyznał, że początki były dobre, ale wraz z upływem czasu sytuacja się pogarszała.

Robert Lewandowski i Czesław MichniewiczLewandowski wskazał, kto był jego faworytem na selekcjonera. "Najbezpieczniejszy"

Teraz przed Michniewiczem i reprezentantami stoi zadanie awansu na mistrzostwa świata w Katarze. Polska w pierwszym meczu barażowym zagra z Rosją. To spotkanie odbędzie się 24 marca w Moskwie. Jeżeli Polacy wygrają, to drugi mecz barażowy zagrają na Stadionie Narodowym ze zwycięzcą meczu Czechy – Szwecja.

Więcej o: