Bezlitosne słowa rosyjskiego eksperta po nominacji Michniewicza. "Polska przegra"

- Powołanie Andrija Szewczenki podgrzałoby atmosferę, dodałoby pieprzu. Jednak gorycz polskiej porażki będzie silniejsza, ponieważ Polska w Rosji przegra, mając za trenera Polaka - powiedział znany rosyjski ekspert i komentator Match TV, Dmitrij Guberniew, nawiązując do zatrudnienia przez PZPN Czesława Michniewicza.

Czesław Michniewicz został w poniedziałek wybrany przez prezesa PZPN Cezarego Kuleszę na nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Ta decyzja była ogromnym zaskoczeniem dla wielu obserwatorów i dziennikarzy ze względu na zamierzchłe czasy Michniewicza, który rozmawiał aż 711 razy a "Fryzjerem", hersztem mafii ustawiającej mecze w Polsce. Żadnych zarzutów Michniewiczowi nie postawiono, ale temat był poruszany na poniedziałkowej konferencji prasowej, podczas której Michniewicz groził nawet dziennikarzowi pozwem.

Zobacz wideo Kulesza ogłosił! Michniewicz nowym selekcjonerem reprezentacji Polski

Rosyjski komentator zabrał głos nt. zatrudnienia Michniewicza. "Gorycz polskiej porażki będzie silniejsza"

Wybór Michniewicza na nowego selekcjonera skomentował również znany rosyjski ekspert i komentator Match TV, Dmitrij Guberniew. - Powołanie Andrija Szewczenki podgrzałoby atmosferę, dodałoby pieprzu. Jednak gorycz polskiej porażki będzie silniejsza, ponieważ w Rosji Polska przegra, mając za trenera Polaka - powiedział Guberniew.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

I dodał: - Polska reprezentacja miała szansę, aby zatrudnić Szewczenkę, który wie, jak trzymać Rosję z daleka od dużych turniejów. Polacy postanowili jednak pójść własną drogą, która doprowadzi ich do porażki.

Andrij Szewczenko, który jest legenda ukraińskiej piłki był faworytem Cezarego Kuleszy na stanowisko trenera reprezentacji Polski, ale nie udało mu się rozwiązać kontraktu z włoską Genoą, więc prezes PZPN zdecydował się na polskiego trenera.

"Tylko do jednego kandydata na selekcjonera Cezary Kulesza był naprawdę przekonany. Chodzi o Andrija Szewczenkę, który był poza finansowym zasięgiem. Całą resztę traktował jak towar z wystawy: działający, ale nie bez skazy. Wziął Czesława Michniewicza, bo najłatwiej będzie go zwrócić. Cały proces wyboru selekcjonera pokazał słabość polskich trenerów" - pisał dziennikarz Sport.pl, Dawid Szymczak.

Czesław Michniewicz ma nieco ponad 50 dni na przygotowanie się do pierwszego meczu barażowego, w którym reprezentacja Polski zagra na wyjeździe z Rosją. To spotkanie odbędzie się 24 marca. Jeśli Polska wygra, to w decydującym o awansie na meczu zagra ze zwycięzcą pary Szwecja - Czechy. Jeśli Michniewicz pozostanie na stanowisku po barażach, to jego kolejnymi meczami będą czerwcowe i wrześniowe starcia w Lidze Narodów. Polska zagra w grupie czwartej pierwszej dywizji z Belgią, Holandią oraz Walią (najlepsza drużyna awansuje do turnieju finałowego, najsłabsza spadnie do dywizji B).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.