Piłkarze reprezentacji Polski reagują na wybór Czesława Michniewicza

Młodzi piłkarze się cieszą, starsi przyjęli to "z chłodem" - tak według WP Sportowe Fakty reprezentanci Polski zareagowali na wybór nowego selekcjonera reprezentacji Polski.

Czesław Michniewicz został zaprezentowany jako nowy selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski. Decyzja była ogromnym zaskoczeniem dla wszystkich obserwatorów i wywołała skrajne reakcje. Mnóstwo kontrowersji wywołała zwłaszcza do dzisiaj niewyjaśniona przeszłość Czesława Michniewicza. Chodzi oczywiście o 711 połączeń z "Fryzjerem" – hersztem mafii ustawiającej mecze w Polsce. Tego wątku nie zabrakło na konferencji prasowej, podczas której Michniewicz groził nawet dziennikarzowi pozwem.

Zobacz wideo Michniewicz odkrywa karty! Jednoznacznie o bramkarzu numer 1

Dziennikarze i kibice mają więc mieszane odczucia odnośnie nowego selekcjonera. A co z piłkarzami? O reakcjach drużyny na WP Sportowe Fakty pisze Mateusz Skwierawski. Wybór Cezarego Kuleszy dobrze mieli przyjąć młodzi piłkarze, tacy jak Kamil Jóźwiak czy Karol Świderski. Nie byłoby w tym nic dziwnego – obaj współpracowali z Michniewiczem, kiedy ten prowadził kadrę U-21. Zadowolony może być zwłaszcza Sebastian Szymański, który był konsekwentnie pomijany przy powołaniach za kadencji Paulo Sousy.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl!

- Nie wykluczam, że szansę dostaną piłkarze ostatnio pomijani. Sebastian Szymański zna doskonale moskiewskie realia, Szymon Żurkowski rozgrywa dobry sezon w Empoli - stwierdził nowy selekcjoner.

Reakcje piłkarzy na wybór Michniewicza. Młodzi się cieszą, starsi mają obawy?

Gorzej zareagować mieli starsi reprezentanci. Niektórzy z nich nie ukrywali specjalnie, że chętnie popracowaliby ponownie z Adamem Nawałką. - Adam Nawałka mimo ostatniego okresu na mundialu jest człowiekiem z dużą klasą. Do dzisiaj dba o zawodników. Nawet po meczach za kadencji trenera Brzęczka czy Sousy napisał jakiegoś sms-a. Nadal ma dużą więź z zawodnikami, których prowadził. Na pewno przez szatnię byłby przyjęty dobrze, a nawet lepiej – powiedział Kamil Glik w rozmowie z "Kanałem Sportowym".

- Jestem przekonany, że większość tego by chciała. Bo pamiętają, że współpraca z trenerem Nawałką była dobra. W wypadku każdego trenera przychodzi porażka i trzeba wtedy odejść, ale to jeszcze nie znaczy, że mamy do czynienia ze złym szkoleniowcem. To rytm futbolu – to z kolei słowa Grzegorza Krychowiaka dla Interii.

Według informacji, do których dotarł Mateusz Skwierawski, starsi reprezentanci mieli przyjąć tę decyzję chłodno. Niektórzy mają się również obawiać o swoją pozycję w drużynie.

Nie wszyscy jednak są rozczarowani tym, że Nawałka nie został selekcjonerem. Jeżeli chodzi o starszych zawodników, to odetchnąć może Mateusz Klich. Zawodnik Leeds nie ukrywa, że z Nawałką mu nie po drodze. Dobitnie mogli się o tym przekonać widzowie streamu Parisa Platynova. Klich nie wiedząc, że jest na żywo, powiedział co sądzi o ewentualnym powrocie Nawałki.

Michniewicz musi więc zdobyć zaufanie starszyzny drużyny. Nowy selekcjoner ma zamiar odwiedzić kilku kluczowych dla kadry graczy. - Porozmawiam z Robertem, jak on chce wygrywać. Jak chce, żeby grała reprezentacja Polski. Chcę go wysłuchać. Decyzja należy do mnie, ale będę rozmawiał z najbardziej doświadczonymi reprezentantami. Kamil Glik, Grzegorz Krychowiak, czy Piotr Zieliński mogą się spodziewać moich wizyt - zapewnił Czesław Michniewicz. - Ja Roberta nie muszę oglądać już w grze. Ja muszę z nim porozmawiać - dodał.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.