Rosjanie mają obawy przed barażem z Polską. I wymieniają. "Nie tylko Lewandowski"

"Reprezentacja Polski to ciekawy projekt. Nie tylko ze względu na Roberta Lewandowskiego, największej gwiazdy zespołu. Rosja nie posiada takiego napastnika, ale porównanie graczy obu drużyn nie ogranicza się tylko do przewagi Polaków na jednej pozycji" - pisze rosyjski portal soccer.ru przed marcowym półfinałowym barażem Rosji z Polską w walce o mundial w Katarze.

Polacy czekają na selekcjonera, a potem na walkę o tegoroczne mistrzostwa świata w Katarze. Półfinałowy mecz w barażach o udział w mistrzostwach świata odbędzie się za niespełna dwa miesiące. Biało-czerwoni zagrają na wyjeździe z Rosją już 24 marca. W przypadku zwycięstwa Polacy zmierzą się u siebie z wygranym z pary Czechy - Szwecja.

Zobacz wideo Wielki transfer polskiego piłkarza. "Od jakiegoś czasu przerastał ekstraklasę"

PGE Narodowy w Warszawie.Wybrano najlepsze i najgorsze stadiony w Europie. Są aż trzy polskie obiekty

- Myślę, że mamy sporą szansę na awans, bo oba mecze gramy u siebie. To spora przewaga. Mam nadzieję, że wielu fanów przyjdzie i będzie nas wspierać w wywalczeniu biletów na mundial. Dyskutowaliśmy o tym z Sebastianem Szymańskim. Polacy są zmartwieni I zdenerwowani. To zrozumiałe. To nie jest całkowicie normalne, że w takiej sytuacji zespół nie ma trenera. Ale to nie jest nasz problem. Wszystko w naszych rękach. Postaramy się to wykorzystać - powiedział napastnik Dinama Moskwa I rosyjskiej kadry Fiodor Smołow w rozmowie z klubowymi mediami.

Z kolei na portalu soccer.ru ukazał się tekst, w którym Rosjanie analizują grę polskiej reprezentacji w przypadku, gdyby selekcjonerem został Andrij Szewczenko, który jest w tej chwili faworytem do przejęcia funkcji trenera po odejściu Paulo Sousy.

Rosjanie obawiają się meczu z Polską w półfinale baraży el. MŚ 2022. "To ciekawy projekt. Karpin nie będzie mógł zaskoczyć Szewczenki"

"Reprezentacja Polski to ciekawy projekt. Nie tylko ze względu na Roberta Lewandowskiego, największej gwiazdy zespołu. Rosja nie posiada takiego napastnika, ale porównanie graczy obu drużyn nie ogranicza się tylko do przewagi Polaków na jednej pozycji" - piszą rosyjscy dziennikarze.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

W dalszej części artykułu możemy dowiedzieć się, że Rosjanie czują respekt przed kadrą biało-czerwonych, analizując, w jakich klubach grają reprezentanci Polski. "Mają aż 25 zawodników w TOP 5 lig europejskich [Bundesliga, Premier League, Serie A, Ligue 1 i La Liga - przyp. red.], podczas gdy Rosja posiada takich graczy zaledwie pięciu" - czytamy dalej.

Reprezentacja Polski podczas meczu z Chorwacją na ME w futsalu.Polacy walczą o wyjście z grupy ME w futsalu. Gdzie i kiedy oglądać mecz o wszystko? [TRANSMISJA]

"Mają Zielińskiego w Napoli, Jana Bednarka w Southampton, Matty'ego Casha w Aston Villi, któremu niedawno wydano polski paszport. To kolejny problem, biorąc pod uwagę deficyt Walerija Karpina na pozycji lewego obrońcy. Kudriaszow raczej nie poradzi sobie z Cashem, który gra na co dzień w Premier League"- wyliczają dziennikarze.

Rosyjscy dziennikarze zwracają również uwagę, że między słupkami przewaga też jest po stronie Polaków. "Mają mocnych bramkarzy. Podstawowy, Wojciech Szczęsny, jest gotowy do gry z Rosją za dwa miesiące" - piszą.

Na koniec Rosjanie wskazują, że kilku polskich piłkarzy gra na co dzień w lidze rosyjskiej i może stanowić wartość dodaną dla polskiej kadry. "Szymański z Dynama, prawie nigdy nie grał w reprezentacji. Ale Szewczenko na pewno go zauważy, wystarczy zadzwonić do Andrija Woronina [były ukraiński piłkarz - przyp. red.] i omówić jego powołanie. Do tego Grzegorz Krychowiak, a otrzymasz przeciwnika, który doskonale rozumie, z kim będzie grał. Karpin [selekcjoner Rosji - przyp. red.] nie będzie mógł zaskoczyć Szewczenki, jeśli za tydzień zostanie głównym trenerem reprezentacji Polski" - kończą dziennikarze rosyjskiego portalu.

Więcej o: