Kandydat na trenera polskiej kadry reaguje na plotki. Jednoznaczny komentarz

Wciąż nie wiadomo, kto zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji Polski. Jednym z ostatnich kandydatów na opiekuna naszych piłkarzy jest Jan Urban. Szkoleniowiec od początku tego sezonu prowadzi Górnik Zabrze, którego zawodnicy aktualnie przygotowują się do rundy wiosennej w tureckim Belek. Trener w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" dość jednoznacznie odniósł się do doniesień na temat swojej osoby.

Reprezentacja Polski po głośnym i nieeleganckim odejściu Paulo Sousy wciąż nie ma selekcjonera. W kontekście tej posady przez ostatnie kilka dni najczęściej mówi się o Andriju Szewczence. Według informacji "Przeglądu Sportowego" opcją rezerwową dla PZPN ma być Jan Urban, z którym - zdaniem gazety - Cezary Kulesza ma się spotkać w Belek. 

Zobacz wideo W co gra Kulesza? Na nowego selekcjonera reprezentacji Polski czekamy ponad miesiąc

Jan Urban komentuje spekulacje o jego kandydaturze na posadę selekcjonera reprezentacji Polski

Oficjalnym powodem, dla którego Cezary Kulesza wyruszył do Turcji, miało być spotkanie z sędziami. Jak podaje "Przegląd Sportowego" te zostało już dwukrotnie przełożone, co może oznaczać, że prezes PZPN w Belek pracuje nad sprawą wyboru nowego selekcjonera reprezentacji Polski.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

To samo źródło twierdzi, że ważniejszym powodem, dla którego Kulesza wybrał się do Turcji, miała być rozmowa z Janem Urbanem. Ponoć doszło już do spotkania obu stron i negocjacji kontraktu, ale było to jeszcze przed wylotem na zgrupowanie Górnika Zabrze. Szkoleniowcowi miano zaproponować umowę do końca tego roku, jednak 60-latek nie był zainteresowany taką ofertą. Po opuszczeniu Zabrza chciał mieć pewność pracy do końca eliminacji EURO 2024 z automatycznym przedłużeniem na turniej w przypadku awansu Biało-Czerwonych. Sam zainteresowany postanowił odnieść się do tych spekulacji. 

- Nie spotkałem się w Turcji z prezesem Kuleszą, nie jesteśmy też umówieni. Spokojnie pracujemy, przygotowujemy się do wiosny - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" Jan Urban, jednocześnie zaprzeczając informacjom, jakoby poniedziałkowa gierka z udziałem sztabu szkoleniowego, medycznego i mediów klubowych była jego pożegnaniem z Górnikiem Zabrze

Faworytem Szewczenko. Nawałka jest brany pod uwagę, ale jego irytacja ma się pogłębiać

Cały czas wyborem numer jeden dla PZPN ma pozostawać Andrij Szewczenko. Ukrainiec po bardzo dobrej kilkuletniej pracy z reprezentacją Ukrainy, którą doprowadził do historycznego wyniku (ćwierćfinał Euro 2020), zaliczył bardzo nieudany epizod w Genoi. Z włoskiego klubu został zwolniony zaledwie po dwóch miesiącach pracy.

Andrij SzewczenkoKoniec sagi z wyborem trenera? Media: Asystent Szewczenki porozumiał się z PZPN

Mimo to władze związku na czele z Cezarym Kuleszą widzą byłą gwiazdę AC Milan w roli faworyta. Problemem mogą być jednak jego wysokie wymagania finansowe. Szkoleniowiec ma bowiem 2,5 mln euro rocznie, ale nieoficjalnie ponoć dogadał się już z prezesem naszej federacji.

W odwodzie cały czas pozostaje również Adam Nawałka, którego kandydaturę wymienia się w zasadzie od początku. Były selekcjoner reprezentacji Polski ponoć ustalił już warunki z Kuleszą w dniach 13-14 stycznia, jednak dotychczas umowa nie została podpisana. Nawałka cały poprzedni tydzień czekał na informację, kiedy ma się stawić w Warszawie, by dopiąć temat, jednak telefonu od prezesa PZPN się nie doczekał, a jego irytacja ma wzrastać. Za to z informacji pojawiających się w mediach wynika, że nowego selekcjonera poznamy 31 stycznia podczas konferencji prasowej na PGE Narodowym. 

Kozłowski dostał prezent od Lewandowskiego. Kozłowski dostał prezent od Lewandowskiego. "Bajerka się kręciła"

Więcej o: