Zadziwiające słowa o kandydacie na selekcjonera. "Charakter Niemca"

Tomasz Kłos skrytykował Marcela Kollera, który był łączony z pracą w reprezentacji Polski. Były reprezentant Polski w programie "Stan Futbolu" stwierdził, że Szwajcar miał "charakter Niemca" i "złe nastawienie do Polaków".

Polscy kibice nadal czekają na nowego selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski. Paulo Sousa odszedł z kadry już niemal miesiąc temu, ale nadal nie znamy nazwiska następcy. W mediach przewinęło się mnóstwo nazwisk trenerów zarówno polskich, jak i zagranicznych. W pewnym momencie informowano, że faworytem do objęcia polskiej kadry jest Marcel Koller, były szkoleniowiec reprezentacji Austrii. Wydaje się jednak, że temat upadł, a z takiego obrotu sprawy cieszy się były kadrowicz, Tomasz Kłos.

Zobacz wideo "Adam Nawałka ma poparcie grubych ryb w reprezentacji Polski"

Andrij SzewczenkoMedia: Szewczenko obniżył wymagania. Faworyt do objęcia reprezentacji Polski

Tomasz Kłos źle wspomina Marcela Kollera. "Fałszywy"

- Miałem z nim do czynienia w Kolonii. Kiedy zobaczyłem nagłówki w Internecie, to było dla mnie przerażenie, bo on miał złe nastawienie do Polaków. Byłem zdziwiony jego kandydaturą. Pamiętam, że on "skasował" Marcina Mięciel i Tomka Zdebela. Ja też nie mogę o nim dobrego słowa powiedzieć. Nie dlatego, że ja już później nie grałem. Dla mnie to był fałszywy, nieszczery trener – stwierdził Kłos w programie "Stan Futbolu".

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl!

Były reprezentant Polski dodaje, że nie mówi tego dlatego, że mało grał u tego trenera. - On ma prawo wystawiać zawodników jakich chce. Tylko jego charakter Niemca. Nie był szczery. Ja się też o pewnych rzeczach dowiedziałem później. Byłem zdziwiony, że on akurat był przymierzany do Polski – powiedział.

Koller istotnie współpracował z kilkoma polskimi piłkarzami. Z Tomaszem Kłosem spotkał się w Kolonii w 2003 roku. Pod wodzą tego trenera Kłos rozegrał tylko jeden mecz w okresie od listopada do grudnia, po czym odszedł do Wisły Kraków. Więcej grał Marcin Mięciel, który spotkał się z Kollerem w 2007 roku w Bochum. Od lipca 2007 do maja 2009 roku zagrał 41 razy. Z kolei Tomasz Zdebel w latach 2006-2009 również w Bochum zagrał ponad 100 razy, kiedy trenerem tego klubu był Szwajcar.

Marcel Koller kandydatem na stanowisko selekcjonera

Temat Marcela Kollera w kontekście pracy z polską kadrą wypłynął około półtora tygodnia temu. Jako pierwszy o kandydaturze Marcela Kollera poinformował Roman Kołtoń, według którego szkoleniowiec wyraził chęć poprowadzenia reprezentacji Polski. Koller ma już doświadczenie w pracy z reprezentacją, ponieważ w latach 2011-2017 odpowiadał za wyniki kadry Austrii. Interia poinformowała 15 stycznia, że kandydaturę Szwajcara prezesowi Kuleszy zaproponował Tomasz Hajto oraz Cezary Kucharski. "Kulesza rozważał już nawet ewentualne wsparcie go Polakami, między innymi mówiącym świetnie po niemiecku Michałem Probierzem" - czytamy na portalu.

Krzysztof Piątek (w środku) podczas meczu eliminacji mistrzostw świata Polska - WegryKulesza przerwał milczenie. Znamy datę prezentacji nowego selekcjonera

Jak wówczas PZPN zareagował na plotki o Marcelu Kollerze? "To szaleństwo, menedżerowie urządzają sobie cyrki, a 80 procent informacji w przestrzeni publicznej to fejki" - przekazała jedna z osób w tekście Jakuba Seweryna na Sport.pl. Ostatecznie w czwartek Andreas Boeni, dziennikarz ze szwajcarskiej gazety "Blick" poinformował, że Marcel Koller nie obejmie reprezentacji Polski przed marcowymi barażami o awans na mistrzostwa świata w Katarze. Szwajcar zdradził, że szkoleniowiec miał już przygotowany kontrakt z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. "Koller o swojej decyzji poinformował polską federację w czwartek" - dodał Boeni na Twitterze.

Więcej o: