Kulesza przerwał milczenie. Znamy datę prezentacji nowego selekcjonera

Cezary Kulesza w rozmowie z WP Sportowe Fakty poinformował, kiedy i gdzie poznamy nowego trenera reprezentacji Polski. Telenowela związana z wyborem szkoleniowca polskiej kadry zmierza ku końcowi.

Paulo Sousa odszedł z reprezentacji Polski już niemal miesiąc temu, a polscy kibice nadal nie znają nazwiska następcy. Proces wyboru nowego trenera trwa już bardzo długo. Początkowo wydawało się, że wszystko rozstrzygnie się do 19 stycznia, kiedy zebrać miał się zarząd PZPN. Związek wydał jednak jedynie lakoniczny komunikat o tym, że negocjacje z kandydatami trwają.

Zobacz wideo Kulesza wprost o tym, jaki musi być nowy selekcjoner. I potwierdza dwa nazwiska [SPORT.PL LIVE]

Jan Tomaszewski, były piłkarz i trener. Posłem został, kandydując z list PiS-u. Teraz jest w PO.Tomaszewski komentuje negocjacje prezesa PZPN z Nawałką. "Katastrofalny błąd"

Wielu kibiców i dziennikarzy zaczęło się niecierpliwić. Wybór nowego selekcjonera reprezentacji Polski zaczął przypominać telenowelę. W mediach pojawiło się mnóstwo nazwisk, spekulacji i informacji o zwrotach akcji. Według ostatnich doniesień faworytem do objęcia posady trenera drużyny narodowej pozostaje Adam Nawałka, ale miało pojawić się również zainteresowanie Andrijem Szewczenką. Tymczasem przedstawiciele związku milczeli, zgodnie z poleceniem jakie otrzymali kilka dni temu.

Cezary Kulesza podał datę. "Jeszcze chwila cierpliwości"

Milczenie przerwał w końcu sam Cezary Kulesza, który w rozmowie z WP Sportowe Fakty poinformował o terminie ogłoszenia nowego selekcjonera. - Nowy selekcjoner reprezentacji Polski zostanie przedstawiony 31 stycznia na PGE Narodowym w Warszawie. Proszę kibiców i media o jeszcze chwilę cierpliwości, choć wiem, jakie olbrzymie emocje wzbudza ten temat. Prowadzimy ostatnie negocjacje, jest ścisłe grono kandydatów – ogłosił prezes PZPN.

Więcej treści sportowych znajdziesz również Gazeta.pl!

Kulesza wyjaśnił również, dlaczego cały proces trwa tak długo. - Negocjacje i rozmowy z kandydatami to złożony proces. Do ustalenia jest wiele szczegółów. Rozmowy obejmują wiele tematów, dotyczących umowy zarówno z samym trenerem, jak i kształtu jego sztabu. To dla mnie niezwykle istotne - wybieramy nie tylko selekcjonera, ale całą grupę osób, która będzie pracować z naszymi piłkarzami. Zależy mi na tym, żeby ta grupa była jak najmocniejsza. Poza tym jako prezes PZPN muszę także zadbać o takie zapisy w umowie, by federacja została odpowiednio zabezpieczona i nikt niczym nas nie zaskoczył. Gwarantuję, że po podpisaniu kontraktu z nowym selekcjonerem kibice dowiedzą się o tym błyskawicznie i wyjaśnię, dlaczego dokonałem takiego, a nie innego wyboru – wyjaśnił Kulesza. Dodał też, że podczas prezentacji wyjaśni powody swojej decyzji.

Mateusz BorekMateusz Borek zirytowany decyzjami Kuleszy. "Tak się nie robi"

Selekcjoner nie tylko na baraże. "Poważna federacja nie może sobie pozwolić"

Szef związku odniósł się także do spekulacji, czy wybrany przez niego trener będzie prowadził kadrę tylko na czas baraży. Przypomnijmy, że w rozmowie ze Sport.pl Kulesza oznajmił, że trener który wygra baraże musi również pojechać na mundial, bo inaczej to by było "nie po piłkarsku".

 - Biorąc pod uwagę specyfikę meczów barażowych, kluczowe będzie przygotowanie taktyczne i mentalne zespołu. Walka o awans na mistrzostwa świata w Katarze to obecnie nasz główny cel, ale wybierając selekcjonera myślę też o tym co będzie później. Dlatego interesuje mnie szersza koncepcja prowadzenia reprezentacji. Poważna federacja nie może sobie pozwolić na wybór trenera tymczasowego. Chcę postawić na szkoleniowca, który przekona mnie zarówno co do sposobu walki o awans na mistrzostwa świata, jak i do rozwoju reprezentacji w kolejnych latach – oznajmił Kulesza.

Więcej o: