Doszło do nocnego spotkania Kuleszy z Adamem Nawałką. Pierwsze konkrety i przełom?

Jakub Seweryn
Szykowali się na piątek, udało się szybciej. W czwartek wieczorem prezes PZPN Cezary Kulesza spotkał się z Adamem Nawałką, głównym kandydatem do objęcia roli selekcjonera reprezentacji Polski. Do spotkania doszło w warszawskim hotelu Regent.

Mimo różnych nazwisk pojawiających się w mediach w kontekście objęcia funkcji selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski, głównym faworytem od momentu odejścia Paulo Sousy był i jest Adam Nawałka. Za byłym selekcjonerem, który prowadził reprezentację w latach 2013-18, opowiadają się liderzy kadry, a także wielu ekspertów i dziennikarzy. 

Zobacz wideo Nawałka wróci na ratunek? "Nawet jeśli ostatnio zajmował się ogródkiem, to nie wypadł z obiegu"

Być może pozycja Nawałki nie byłaby tak mocna, gdyby nie okoliczności. A konkretnie - brak czasu na przygotowanie reprezentacji do marcowych baraży o mistrzostwa świata w Katarze. Do meczu z Rosją pozostało niespełna dwa i pół miesiąca, a marcowe zgrupowanie przed spotkaniem na Łużnikach w Moskwie ograniczy się do ledwie trzech treningów.

To oznacza, że czasu na zapoznanie się z drużyną praktycznie nie będzie, a Nawałka ma tę zaletę, że większość liderów kadry zna i pozostaje z nimi w dobrych relacjach. Trzon kadry od lat się bowiem nie zmienia - Robert Lewandowski, Piotr Zieliński, Grzegorz Krychowiak, Kamil Glik, Jan Bednarek czy Wojciech Szczęsny już za kadencji Nawałki byli ważnymi postaciami reprezentacji. Nie ma wątpliwości, że to właśnie byłemu trenerowi Wisły Kraków, Górnika Zabrze czy Lecha Poznań najłatwiej byłoby wejść do szatni na kilka dni przed starciem w Moskwie.

Adam Matysek w meczu Norwegia - PolskaJedyny polski piłkarz, który nie zagrał na mundialu. "Dziś zrobiłbym to samo"

Z samolotu na spotkanie z prezesem. Nocne rozmowy Nawałki z Kuleszą

Do spotkania prezesa PZPN Cezarego Kuleszy z Adamem Nawałką przez długi czas nie dochodziło ze względu na urlop tego drugiego. 64-letni trener ostatnie dni spędzał na Malediwach, do kraju wrócił w czwartek. I jeszcze tego samego dnia, późnym wieczorem, spotkał się w Warszawie z prezesem piłkarskiej centrali. Rozmowy toczyły się do późnych godzin nocnych w warszawskim hotelu Regent.

Wiele wskazuje na to, że po raz pierwszy prezes PZPN przeszedł w rozmowach z kandydatem na selekcjonera do konkretów. Wcześniejsze spotkania, m.in. z Fabio Cannavaro, miały raczej charakter zapoznawczy, dotyczyły ogólnej koncepcji pracy z kadrą.

Spotkanie Kuleszy z Nawałką nie jest żadnym zaskoczeniem, gdyż prezes PZPN publicznie zapowiadał, że spotka się z byłym selekcjonerem, gdy tylko wróci on z urlopu. Na wybór trenera Kulesza daje sobie czas do 19 stycznia. Wówczas w Warszawie dojdzie do zebrania zarządu PZPN, na którym ta kandydatura ma zostać potwierdzona. 

Więcej o: