"To robienie szopki!". Były wiceprezes PZPN wybuchł ws. nowego selekcjonera

W ostatnich dniach w mediach regularnie pojawiają się kolejni trenerzy, którzy są przymierzani do objęcia reprezentacji Polski. Co o tym myśli Marek Koźmiński? - Dla mnie takie robienie szopki do niczego dobrego nie prowadzi - powiedział były reprezentant Polski.

Cezary Kulesza rozpoczął poszukiwania nowego selekcjonera reprezentacji Polski po tym, jak kadrę opuścił Paulo Sousa. Kandydatów jest sporo, a do PZPN nadal spływają zgłoszenia. W sobotę 8 stycznia doszło do spotkania pomiędzy Cezarym Kuleszą a Fabio Cannavaro. "Rozmowa z Włochem była bardzo merytoryczna, a szkoleniowiec zrobił na Kuleszy doskonałe wrażenie" - informował Kacper Sosnowski, dziennikarz Sport.pl. Włoch odrzucił jednak propozycję dwuletniego kontraktu i chce pracować w klubie.

Zobacz wideo "Nie chcę, żeby taki człowiek był selekcjonerem reprezentacji Polski. To go dyskwalifikuje"

Marek Koźmiński nie pochwala działań Cezarego Kuleszy. "Do niczego dobrego nie prowadzi"

Marek Koźmiński, były wiceprezes PZPN ds. szkolenia rozmawiał z TVP Sport nt. ostatnich informacji łączących włoskich szkoleniowców z reprezentacją Polski. Chodzi tu głównie o kandydatury Fabio Cannavaro oraz Andrei Pirlo. Jak ich ocenia Koźmiński? "To młodzi trenerzy, którzy znajdują się na początkowym etapie kariery. Cannavaro nie miał zbyt wiele kontaktu z europejską piłką, a Pirlo przez niespełna rok prowadził Juventus. Żaden z nich nie ma doświadczenia pracy z kadrą. Jeśli już kogoś wybrać, to z lekkim plusikiem w stronę Pirlo" - powiedział.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Regularnie w polskich, ale też europejskich mediach pojawiają się coraz to nowsze kandydatury do reprezentacji Polski w miejsce Paulo Sousy. Marek Koźmiński nie uważa tego za dobre rozwiązanie. "To robienie szopki i ogłaszanie, z kim ktoś rozmawiał, do niczego dobrego nie prowadzi. Uważam, że wszystko jest pewną grą. Komuś zależy, żeby plotki docierały do ludzi. Nawet w tak poważnym medium, jakim jest 'La Gazzetta dello Sport'" - dodaje były reprezentant Polski.

Koźmiński wskazuje najlepszego kandydata do reprezentacji Polski. "Rozsądne wyjście"

Marek Koźmiński stwierdził na łamach weszlo.com, że jego faworytem do objęcia kadry Polski, w ujęciu długoterminowym, jest Maciej Skorża. A jak na to patrzy w kontekście baraży? "Jedyną taką osobą jest Adam Nawałka. Jeśli chcemy sobie dać szansę, to Adam jest rozsądnym wyjściem na krótką metę. I zakładam, że nam się uda awansować. Jeśli nie, to trzeba zadać sobie kolejne pytanie: co wtedy? Nie jestem sponsorem Nawałki. Piłkarze sami wskazywali jego nazwisko, a Lewandowski nie wyobraża sobie innego rozwiązania" - skwitował.

Więcej o: