Ale bomba! Kolejne wielkie trenerskie nazwisko chce prowadzić polską kadrę

Zgłaszają się kolejni zainteresowani do zastąpienia Paulo Sousy. Według informacji Sport.pl polską kadrę chciałby poprowadzić włoski trener Marco Giampaolo. Ten sam, który rok temu był zdaniem włoskich mediów kandydatem na następcę Jerzego Brzęczka.

- Na sto procent nie chcę mówić, że to będzie Polak, bo spływa do mnie wiele nazwisk i propozycji - powiedział w poniedziałkowym programie Sport.pl Live prezes PZPN Cezary Kulesza pytany o to, kto zostanie następcą Paulo Sousy. Kulesza już wcześniej zapowiedział, że 19 stycznia na posiedzeniu zarządu związku poznamy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski.

Zobacz wideo "Chcemy, żeby kobieca piłka była w każdym zakątku naszego kraju"

Fabio Cannavaro, Dick Advoocat, Jurgen Klinsmann, Ante Cacić, Avram Grant, Andrea Pirlo i Cesare Prandelli - to zdaniem mediów zagraniczni trenerzy zainteresowani pracą w naszej kadrze. Z informacji Sport.pl wynika, że chętny poprowadzenia naszej drużyny jest także Włoch Marco Giampaolo. 

Cezary Kulesza w Sport.pl LIVEKulesza z uśmiechem na twarzy zdradza, co grozi Sousie. PZPN dostanie ogromne pieniądze

Marco Giampaolo zainteresowany kadrą Polski

54-letni trener pozostaje bez pracy od stycznia zeszłego roku. Wówczas to został zwolniony z Torino, gdzie przepracował pół roku. Jego pobyt w Turynie był nieudany - w 20 spotkaniach zanotował średnią 0,95 punktu na mecz. 

Giampaolo z dobrej strony pokazał się w Sampdorii, a trzyletnia praca w Genui umożliwiła mu angaż w Milanie. - Marco Giampaolo jeszcze nigdy niczego nie wygrał. Ale wypromował wielu piłkarzy [m.in. Milan Skriniar, Lucas Torreira czy Patrik Schick - red.]. Kiedyś zasypiał jako trener Juventusu, ale po przebudzeniu czekał go zimny prysznic. Teraz ma przywrócić blask Milanowi - pisał wówczas Antoni Partum ze Sport.pl. 

W Mediolanie Giampaolo nie spełnił jednak pokładanych w nim nadziei - został zwolniony już po siedmiu spotkaniach. Wcześniej trenował m.in. Empoli, Brescię, Sienę oraz Cagliari. 

Marco Giampaolo miał zastąpić Jerzego Brzęczka

Rok temu Giampaolo był - zdaniem włoskich mediów - jednym z kandydatów do zastąpienia Jerzego Brzęczka w reprezentacji Polski. Włoski dziennikarz współpracujący z Mediasetem Pietro Balzano Prota informował, że był kontakt między PZPN, a włoskim trenerem. Jego informacje potwierdzał Matteo Pedrosi, dziennikarz "Corriere Granata", zajmujący się Torino.

Izabela Marcisz i Maciej Staręga z najlepszymi wynikami w sezonie"Jestem w Rowie Mariańskim, ale zrobię wszystko, by zdobyć Mount Everest". Krok jak Stocha

Ówczesny prezes PZPN Zbigniew Boniek jest wielkim fanem 54-letniego Giampaolo. - Jednym z najlepszych fachowców, jakich znam, jest Marco Giampaolo. Załóżmy, że mogę zatrudnić Kloppa albo Giampaolo. W ankiecie Wyborczej byłoby 99 proc. głosów za Kloppa, a w ciemno wziąłbym Giampaolo, bo chcę trenera, nie showmana - mówił w październiku 2017 roku w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Mimo to Boniek zdecydował się na Paulo Sousę, który kilka dni temu zostawił naszą reprezentację przez barażami do mistrzostw świata w Katarze. Portugalczyk związał się z Flamengo Rio de Janeiro.

Giampaolo nie pracował nigdy poza ojczyzną, ale dobrze zna polskich piłkarzy. Pracował z Piotrem Zielińskim, Karolem Linettym, Bartoszem Bereszyńskim, Łukaszem Skorupskim, Krzysztofem Piątkiem i Dawidem Kownackim. Cała szóstka była powoływana do kadry za kadencji Paulo Sousy.

Więcej o: