Kulesza wskazuje piłkarza, który powinien grać w reprezentacji Polski. Błąd Sousy

Cezary Kulesza w programie "Sport.pl Live" zdradził kto jest jego największym nieobecnym w reprezentacji Polski i który z piłkarzy za kadencji Paulo Sousy nie grał na optymalnej dla siebie pozycji.

Gościem poniedziałkowego programu Sport.pl LIVE był prezes PZPN - Cezary Kulesza. Głównym tematem rozmowy jest wybór nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Spekuluje się, że najprawdopodobniej będzie to polski trener. Kulesza nie wykluczył jednak opcji zagranicznej. Prezes PZPN zdradził, że nadal spływają do niego kolejne propozycje.

Zobacz wideo Europa ma problem z wygraną Messiego. "Wszyscy mamy europocentryzm. Nie zauważamy jednej rzeczy"

Cezary Kulesza w Sport.pl LIVECezary Kulesza potwierdza dwa nazwiska. Kto selekcjonerem reprezentacji Polski?

"Szymański powinien być powoływany"

Piotr Majchrzak, dziennikarz sport.pl, prowadzący program spytał prezesa Kuleszę, czy widzi zawodników, którzy powinni grać w reprezentacji Polski, a byli pomijani przez trenera Paulo Sousę.

- Nie chciałbym rzucać nazwiskami. Sebastian Szymański z Dynamo Moskwa powinien być jednak powoływany. Zasłużył na to. Trener go sprawdzał na boku pomocy, a to nie jest boczny pomocnik. Ciężko było go zatem ocenić - przyznał Cezary Kulesza. Szymański w tym sezonie w 17 meczach zdobył pięć bramek i miał sześć asyst. Mimo to, był reguralnie pomijany przez Sousę.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Dodał również, że Przemysław Frankowski nie grał w kadrze na optymalnej pozycji. - Trener Sousa eksperymentował. Widzieliśmy, ze Przemek Frankowski gra na boku pomocy, robi liczby, bramki, asysty. Tutaj wychodzi na pozycji ofensywnego pomocnika. Miałem go w Jagiellonii Białystok przez bodaj cztery lata i to jest boczny pomocnik. Szybciej na "10" powinien grać Szymański - dodał Kulesza. Frankowski w Lens w 20 meczach zdobył cztery bramki i miał cztery asysty.

Cały program Sport.pl LIVE można oglądać tutaj:

 
Więcej o: