Jeszcze jeden trener z zagranicy chce objąć kadrę Polski. Ma doświadczenie z Euro 2016

Zgłaszają się kolejni zainteresowani do zastąpienia Paulo Sousy. Według informacji Sport.pl, były selekcjoner reprezentacji Chorwacji Ante Cacić chciałby poprowadzić naszą kadrę.

Od 29 grudnia reprezentacja Polski nie ma trenera. Tego dnia Paulo Sousa rozstał się z Polskim Związkiem Piłki Nożnej. - Na pierwszym posiedzeniu zarządu 19 stycznia będziemy znać nowego trenera - zapowiedział szef PZPN Cezary Kulesza w programie "Sportowy wieczór" na antenie TVP Sport.

Zobacz wideo "Chcemy, żeby kobieca piłka była w każdym zakątku naszego kraju"

Ante Cacić chce prowadzić naszą reprezentację

Fabio Cannavaro, Dick Advoocat, Avram Grant czy Alexandre Guimaresa - to zdaniem mediów zagraniczni trenerzy zainteresowani pracą w reprezentacji Polski. Z informacji Sport.pl wynika, że chętny poprowadzenia naszej drużyny jest także Ante Cacić, były selekcjoner reprezentacji Chorwacji.

Urodzony w Zagrzebiu 68-letni Cacić był szkoleniowcem Chorwatów od września 2015 do października 2017. Pod jego wodzą drużyna awansowała do mistrzostw Europy 2016, a w turnieju rozgrywanym we Francji odpadła w 1/8 finału po porażce z Portugalią 0:1. W ćwierćfinale Portugalczycy pokonali Polaków po rzutach karnych, w półfinale Walię, a w finale ograli gospodarzy, sięgając po tytuł mistrza Europy. Z kolei Chorwaci w grupie na Euro 2016 pokonali Turcję (1:0), zremisowali z Czechami (2:2) oraz ograli Hiszpanię (2:1). Po takich rewelacyjnych wynikach grupowych, ich porażka w 1/8 finału odebrana była jako niespodzianka.

Janne AhonenJanne Ahonen wraca na skocznię. "Nie mogę się wycofać"

Cacić został zwolniony na finiszu eliminacji do mistrzostw świata 2018. Chorwaci zajęli w grupie drugie miejsce za Islandią. Wyprzedzili Ukrainę, Turcję, Finlandię oraz Kosowo. Nowy selekcjoner Zlatko Dalić przeszedł przez baraże do mundialu, eliminując Grecję, a na turnieju w Rosji sięgnął z reprezentacją po sensacyjne drugie miejsce.

Kontrakt do Euro

Cacić prowadził chorwacką kadrę w 25 meczach. Jego bilans to 15 zwycięstw, cztery remis, sześć porażek. Bramki 50:24, średnia 1,96 punktu na mecz. Grał głównie systemem 4-4-2 oraz 4-2-3-1. Po rozstaniu z reprezentacją Chorwacji trenował przez rok egipski zespół Pyramids FC, z którym zajął trzecie miejsce w sezonie 2019/2020. Pozostaje bez pracy od października 2020 roku.

W karierze klubowej największe sukcesy odniósł prowadząc Dinamo Zagrzeb - mistrzostwo kraju oraz puchar Chorwacji w sezonie 2011/2012. Trenował także m.in. chorwackie NK Lokomotiva, Slaven Belupo oraz słoweński NK Maribor. W 2016 roku Cacić zajął siódme miejsce w plebiscycie Międzynarodowej Federacji Historyków i Statystyków Futbolu na najlepszego selekcjonera reprezentacji na świecie. Wygrał wtedy Fernando Santos, który doprowadził Portugalczyków do mistrzostwa Europy, a Adam Nawałka zajął 10. miejsce.

Rajd Dakar - zdjęcie ilustracyjneRajd Dakar. Jeden z samochodów wybuchł. "Nie wyklucza się zamachu"

Według naszych informacji, Ante Cacić byłby zainteresowany podpisaniem kontraktu na 2,5 roku - czyli do zakończenia mistrzostw Europy, które od 14 czerwca do 14 lipca 2024 odbędą się w Niemczech. Jest gotowy do prowadzenia reprezentacji Polski od zaraz, a naszą drużynę traktuje jak "pracę idealną" oraz "trudne, ekscytujące wyzwanie".

Opcja polska czy zagraniczna?

Atutem Cacicia jest doświadczenie w pracy z reprezentacją oraz w prowadzeniu gwiazd światowej piłki (m.in. Luka Modrić, Ivan Rakitić, Mateo Kovacić, Ivan Perisić czy Mario Mandzukić). Chorwacja od lat należy do europejskiej czołówki, a piłkarze z tego kraju występują w najlepszych drużynach świata (obecnie m.in. Real Madryt, RB Lipsk, Sevilla, Inter Mediolan, Chelsea Londyn).

Kwestią sporną może być wynagrodzenie, bo nie wiadomo, na jaki pułap finansowy dla przyszłego selekcjonera zdecyduje się PZPN. Słychać także głosy, że działacze w obliczu braku czasu - baraże do mundialu w Katarze odbędą się już w marcu - mogą zdecydować się na szkoleniowca z Polski, który lepiej zna naszych piłkarzy.

Cacić był oferowany polskiemu związkowi rok temu po zwolnieniu Jerzego Brzęczka, ale prezes Zbigniew Boniek postawił na Paulo Sousę. Chorwacki trener ma aktualnie także ofertę z jednego z arabskich klubów.

Więcej o: