Jest konkretna kwota. Tyle Paulo Sousa zarobił w niecały rok w Polsce

Paulo Sousa pełni funkcję selekcjonera reprezentacji Polski od niecałego roku i przez ten czas nie osiągnął z polską kadrą żadnego znaczącego sukcesu. W trakcie swojej kadencji PZPN wypłacił mu olbrzymie wynagrodzenie, a teraz może zostać z niczym.

Paulo Sousa rozpoczął pracę z reprezentacją Polski 21 stycznia 2021 roku, zastępując na tym stanowisku zwolnionego Jerzego Brzęczka. Portugalczyk został zatrudniony przez byłego już prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniewa Bońka, który był głównym pomysłodawcą sprowadzenia 51-latka.

Zobacz wideo "Piramidalna bzdura. Dywersja". Ostro o zachowaniu Sousy i Lewandowskiego

Piłkarze chcieli pożegnać Leo Beenhakkera. Boniek się nie zgodził. 'Mieliście prezesa, który jest najważniejszy'Boniek jest niemożliwy. Znalazł pozytyw w decyzji Sousy. "Zadziała wkur***"

Atrakcyjne warunki Paulo Sousy

W kontrakcie Paulo Sousy z PZPN-em pojawił się zapis o miesięcznym wynagrodzeniu na poziomie 70 tysięcy euro. W przeliczeniu na złotówki, według aktualnego unijnego kursu daje to kwotę wynoszącą ponad 320 tysięcy złotych. Żaden z poprzednich selekcjonerów reprezentacji Polski nie miał aż tak atrakcyjnych warunków.

Wysokość pensji Portugalczyka może o tyle zaskakiwać, że jego dwaj poprzednicy łącznie nie mogli liczyć na takie wynagrodzenie. Adam Nawałka zarabiał 80-120 tysięcy złotych, natomiast Jerzy Brzęczek inkasował 160 tysięcy złotych. Jak na PZPN umowa Sousy jest zatem niezwykle imponująca.

Olbrzymie wydatki na utrzymanie Sousy

Na samej pensji Portugalczyka jednak się nie kończy. Do tego dochodzą również koszty sztabu szkoleniowego, który miesięcznie zarabiał około 80 tysięcy euro, czyli około 370 tysięcy złotych. Nietrudno zatem wyliczyć, że miesięczny koszt utrzymania Sousy i jego "ludzi" wynosił prawie 700 tysięcy złotych.

Przez ponad 11 miesięcy pracy w Polsce Paulo Sousa zainkasował około 800 tysięcy euro, natomiast jego sztab mniej więcej 920 tysięcy euro, co w przeliczeniu na złotówki daje kwotę rzędu niemal ośmiu milionów złotych. W zamian za to biało-czerwoni zanotowali blamaż na Euro 2020 i niepewny udział w mistrzostwach świata w Katarze.

W Portugalii piszą o decyzji Sousy. Jeden dziennikarz go broniKto zapłaci PZPN odszkodowanie po odejściu Sousy? Portugalska TV już wie

W ostatnich tygodniach najwięcej krytyki na Sousę spadło po przegranym 1:2 meczu z Węgrami, w wyniku którego reprezentacja Polski straciła rozstawienie w barażach. Obecnie Portugalczyk jest krytykowany za decyzję o chęci przejęcia brazylijskiego Flamengo na trzy miesiące przed arcyważnymi barażami.

Więcej o: