Adam Nawałka zabrał głos ws. przejęcia reprezentacji Polski. Krótko i na temat

Adam Nawałka znów może zostać trenerem reprezentacji Polski. Selekcjoner, który doprowadził kadrę do największego sukcesu w XXI wieku przyznaje, że nie byłby w stanie odmówić takiej propozycji.

PZPN szuka trenera reprezentacji Polski. To po tym, jak Paulo Sousa oficjalnie przyznał prezesowi Cezaremu Kuleszy, że zamierza odejść. Szef związku nie zgodził się co prawda na polubowne załatwienie sprawy, ale nikt nie wyobraża sobie sytuacji, w której Portugalczyk nadal pozostaje selekcjonerem "Biało-Czerwonych". Szczególnie przez to, że zaufanie stracił w oczach wszystkich.

Zobacz wideo Kto następcą Paulo Sousy? Kandydat wydaje się oczywisty. "Nigdy tego nie ukrywał"

Adam Nawałka nie odmówi reprezentacji. Kluczowy głos

Wśród wymienianych nazwisk jest Czesław Michniewicz, który pozostaje bez pracy po zwolnieniu z Legii Warszawa (a wcześniej z sukcesami prowadził kadrę do lat 21). Dziennikarze TVP Sport poinformowali jednak w niedzielę, że w grę wchodzi także były trener kadry - Adam Nawałka. - Jak udało nam się dowiedzieć, możliwy jest wielki powrót. Selekcjonerem ponownie miałby zostać Adam Nawałka. Sam zainteresowany wyraził zgodę na rozmowy - czytamy.

Paulo Sousa dogadał się w Fatimie. Brazylijczycy podają, ile dostanie PZPNPaulo Sousa dogadał się w Fatimie. Brazylijczycy podają, ile dostanie PZPN

Być może kluczowy głos w tej sprawie zabrał sam Nawałka. - Roman, znasz mnie, reprezentacji nigdy bym nie odmówił - powiedział Romanowi Kołtoniowi były selekcjoner Polaków, który doprowadził drużynę do ćwierćfinału Euro 2016. To niepodważalnie największy sukces polskiej piłki w XXI wieku.

Nawałka, który prowadził Polskę w latach 2013-2018, awansował też z nią na MŚ 2018, gdzie kadra odpadła w fazie grupowej po porażkach z Senegalem i Kolumbią i zwycięstwie z Japonią. Łącznie prowadził kadrę w 51 meczach - jego drużyna wygrała 27 spotkań, 13 zremisowała, a przegrała tylko 11. W tym czasie strzeliła 107 bramek i straciła ich 59, zdobywając średnio 1,84 pkt na mecz (wliczając w to również spotkania towarzyskie).

W listopadzie 2018 roku Nawałka - który w przeszłości prowadził m.in. Górnik Zabrze, GKS Katowice, Wisłę Kraków czy Zagłębie Lubin - przejął Lech Poznań, ale już w marcu po zaledwie 11 spotkaniach został zwolniony. Od tej pory nie pracował mimo kilku ofert, np. z chińskiego rynku, z reprezentacji Armenii czy Iranu albo klubów cypryjskich. Z informacji medialnych wynikało, że Nawałce nie było spieszno do powrotu do pracy ze względu na trwającą pandemię koronawirusa - ale skoro dał zielone światło na rozmowy, to jest gotowy zrobić wyjątek dla reprezentacji Polski.

Więcej o: