Paulo Sousa z wizytą w Polsce. Ma tylko jeden cel

Paulo Sousa spotka się we wtorek 14 grudnia z Cezarym Kuleszą, prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. To będzie jedyny punkt wizyty selekcjonera biało-czerwonych w grudniu - informuje Interia.

Paulo Sousa wciąż jest związany kontraktem z Polskim Związkiem Piłki Nożnej, ale nie może narzekać na brak zainteresowanie wśród znanych i czołowych klubów. Według portugalskich mediów Sousa znajduje się na liście życzeń Boca Juniors, ale szkoleniowiec jest skupiony na pracy z reprezentacją Polski. Wcześniej Portugalczyk otrzymywał oferty od Spezii Calcio, Sampdorii Genua czy Fenerbahce Stambuł, ale każdą z nich odrzucił.

Zobacz wideo "Piramidalna bzdura. Dywersja". Ostro o zachowaniu Sousy i Lewandowskiego

Media: Paulo Sousa w Polsce już w poniedziałek. Dzień później spotka się z prezesem PZPN

Portal Interia informuje, że Paulo Sousa wyląduje w Polsce w poniedziałek 13 grudnia. Następnego dnia o godzinie 11:00 selekcjoner biało-czerwonych pojawi się w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej, aby odbyć rozmowę z Cezarym Kuleszą. Pierwotnie panowie mieli się spotkać po przegranym meczu z Węgrami (1:2), ale prezes federacji wtedy odwołał spotkanie. "Z jednej strony rozmowa ma dotyczyć listopadowej porażki i tego wszystkiego, co stało się przy okazji tego meczu, z drugiej przyszłości, czyli wyjazdu do Rosji" - informuje jedna z osób związanych z kadrą.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Portal meczyki.pl informował kilka dni temu, że między Cezarym Kuleszą a Paulo Sousą nie ma chemii i obie strony ze sobą nie rozmawiają. "Nikt tego nie powie głośno, ale dla nowego prezesa Sousa jest jak kamień w bucie. Uwiera go. To nie jego człowiek" - mogliśmy przeczytać. W przypadku braku awansu na mundial kontrakt Paulo Sousy wygaśnie po barażach, ale nawet z awansem szkoleniowiec nie może być pewny swojej posady.

Jednym z kandydatów do objęcia reprezentacji Polski po Paulo Sousie jest Stanisław Czerczesow. Adam Mieszkowski, tłumacz Rosjanina przekazał mediom, że szkoleniowiec jest zainteresowany pracą dla biało-czerwonych. "Dla nas to będzie ogromny plus, ale też on sam tego chce. Co prawda Czerczesow nie powiedział mi tego wprost, ale czuję takie pragnienie" - stwierdził.

 
Więcej o: