Tłumacz Stanisława Czerczesowa jasno o jego pracy w reprezentacji Polski

Temat pracy Stanisława Czerczesowa w reprezentacji Polski wraca co jakiś czas. - Dla nast to będzie ogromny plus, ale też sam Czerczesow chce tam pracować - powiedział Adam Mieszkowski, tłumacz Rosjanina w rozmowie z portalem matchtv.ru.

Stanisław Czerczesow został zwolniony z funkcji trenera reprezentacji Rosji po nieudanych mistrzostwach Europy. Od tamtego czasu regularnie w mediach pojawiają się plotki sugerujące, że były szkoleniowiec Legii Warszawa może objąć reprezentację Polski. "Jeśli czuję się w Polsce dobrze, jak w domu, to odpowiedź jest oczywista! W życiu wszystko jest możliwe, a piłce nożnej to już w ogóle" - mówił szkoleniowiec w rozmowie z portalem legia.net.

Zobacz wideo Kto następcą Paulo Sousy? Kandydat wydaje się oczywisty. "Nigdy tego nie ukrywał"

Tłumacz Czerczesowa komentuje plotki o objęciu reprezentacji Polski. "Ogromny plus"

Adam Mieszkowski, tłumacz i przyjaciel Stanisława Czerczesowa rozmawiał z portalem matchtv.ru nt. plotek łączących szkoleniowca z reprezentacji Polski. Asystent ujawnił najbliższe plany Rosjanina. "Trener Czerczesow spokojnie wypoczywa, otrzymuje różne propozycje i cały czas czeka. Dlaczego powinien objąć reprezentację Polski? Dla nas to będzie ogromny plus, ale też on sam tego chce. Co prawda Czerczesow nie powiedział mi tego wprost, ale czuję takie pragnienie" - powiedział.

Wcześniej Stanisław Czerczesow był brany pod uwagę przez reprezentacje Turcji oraz Iraku w roli selekcjonera, ale żadna z tych propozycji ostatecznie nie doszła do finalizacji. Ostatnio trenera kusił jeden z najbogatszych klubów w Belgii, czyli Royal Antwerpia. Rosyjski sport-express.ru informował, że Czerczesow mógłby liczyć na zarobki na poziomie 1,2 mln euro rocznie.

Niedługo może znaleźć się miejsce w reprezentacji Polski. Paulo Sousa nie ma chemii z Cezarym Kuleszą

W minioną środę portal meczyki.pl informował, że Paulo Sousa spotka się w przyszłym tygodniu z Cezarym Kuleszą, prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. "Nikt tego nie powie głośno, ale dla nowego prezesa Sousa jest jak kamień w bucie. Uwiera go. To nie jego człowiek. Jest trudny do nadzorowania" - mogliśmy przeczytać. Paulo Sousa zostanie zwolniony w przypadku braku awansu na mistrzostwa świata, ale nawet w przypadku awansu nie może on być pewny utrzymania posady.

Więcej o: