Tego jeszcze nie było! Co z biletami na ewentualny finał barażów w Polsce? "W ciemno"

Kacper Sosnowski
Co stanie się, jeśli Polska odpadnie z baraży do mundialu już w półfinale? Jak się dowiedzieliśmy, na pewno pięć dni później kadra Sousy zagra mecz. Z kim? Tego nie wiadomo, choć PZPN szykuje listę potencjalnych rywali. Ale kibice będą musieli kupować bilety w ciemno.

Takiej sytuacji w polskim futbolu jeszcze nie było. Wymusza ją jednak zawiła logistyka baraży do mundialu. Pokrótce: o tym, kto będzie rywalem Polaków, dowiemy się w piątek po 17. Wiadomo też, że drużyna Paulo Sousy zagra w półfinale barażów, czyli 24 marca i że będzie to mecz wyjazdowy. Nasz udział w finałach 29 marca stoi więc pod znakiem zapytania - znajdziemy się tam tylko, jeśli przejdziemy pierwszego rywala. Co jeśli jednak biało-czerwoni przegrają pierwsze spotkanie i odpadną z walki o mundial? Tu robi się ciekawie.

Zobacz wideo Co Polska musi zrobić, żeby pojechać na mundial? Baraże grozy i wielkie pieniądze

W barażu lub towarzysko, ale kibice bilet kupią wcześniej

Mecz to wydarzenie, które trzeba organizować z kilkutygodniowym wręcz wyprzedzeniem. W grę wchodzi mnóstwo papierologii i przepisów: ustawa o imprezie masowej, sprzedaż biletów dla kilkudziesięciu tysięcy kibiców, obsługa wydarzenia. A jeżeli mówimy o meczu na Stadionie Narodowym, to dodatkowo trzeba na nim ułożyć murawę, co - razem z jej dowiezieniem i rozłożeniem - trwa nawet pięć-sześć dni.

To wszystko sprawia, że w cztery i pół dnia, jakie będą dzielić Polskę od pierwszego i drugiego możliwego meczu barażowego, nie da się zorganizować spotkania. Jeśli więc w piątek wieczorem okaże się, że ekipa Sousy będzie gospodarzem drugiego możliwego barażowego spotkania, to PZPN przystąpi do organizacji tego meczu, tak jakby on miał się odbyć w Polsce. Uruchomiona zostanie cała meczowa machina. Jak się dowiedzieliśmy, w lutym powinno być wiadomo, czy mecz uda się zorganizować na Stadionie Narodowym. Na razie jest tam szpital covidowy, ale jeśli czwarta fala pandemii będzie wtedy opadać, to marzec jest jak najbardziej możliwym terminem. Będzie też jednak stadion rezerwowy - zapewne Gdańsk lub Wrocław.

Premie dla polskich piłkarzy za awans na MŚ? Premie dla polskich piłkarzy za awans na MŚ? "Nie słyszeliśmy"

Na początku marca PZPN będzie musiał też rozpocząć sprzedaż biletów na mecz z wylosowanym w piątek rywalem. Zapewne na bilecie pojawi się jednak gwiazdka. Jak usłyszeliśmy w PZPN, to będzie "kupowanie biletu w ciemno". Ale innego wyjścia nie ma.

Jeśli Polska odpadnie z baraży 24 marca, to kibice nie będą do końca wiedzieć, co będzie kryło się za biletem na mecz 29 marca. To okaże się dopiero kilka dni przed tym spotkaniem. Oczywiście wtedy będzie to już tylko spotkanie towarzyskie - rodzaj smutnej imprezy zamiast święta, czy emocjonującej nocy.

29 marca Polacy pójdą na randkę w ciemno

Kto może być wtedy ewentualnym rywalem Polaków? Jak się dowiedzieliśmy, najpewniej będzie to jedna z drużyn, która również odpadnie z barażowej bitwy o mundial. Przypomnijmy, że o awans walczą Portugalia, Szkocja, Włochy, Rosja, Szwecja, Walia, Turcja, Macedonia Północna i Ukraina. W praktyce zagralibyśmy wtedy zapewne z mniej atrakcyjnym rywalem. Czyli takim, który nie poleci do Kataru.

Jeśli Polska drugi mecz zagra jednak na wyjeździe, sytuacja będzie bardziej skomplikowana. Trudno sobie wyobrazić, że kibice z Polski wykupią loty, zakwaterowanie i bilety na mecz, który może się nie odbyć. Zapewne większość fanów będzie czekała zatem na rozstrzygnięcie pierwszego spotkania i w sprawie drugiego (barażowego lub towarzyskiego) wyjazdowego meczu zadziała na ostatnią chwilę.

Logistyka związana ze wspieraniem reprezentacji Polski w marcu 2022 r. może być bardzo skomplikowana.

Więcej o: