Jednoznacznie. Paulo Sousa o grze Tymoteusza Puchacza

Jedną z głównych postaci obarczanych winą za poniedziałkową porażkę Polski z Węgrami 1:2 jest Tymoteusz Puchacz. Obrońca popełnił błędy przy obu golach dla rywali, ale trener Paulo Sousa bronił zawodnika w pomeczowej wypowiedzi.

- Myślę, że zagrał naprawdę dobrze - zadziwił Sousa. Jeszcze przed nim swojego kolegi z reprezentacji bronił też Krzysztof Piątek. Zwłaszcza w kontekście pierwszego straconego gola. - Podbił tę piłkę przede mną i zmylił nas za plecami. Chciał uratować sytuację, nie ma co go winić. No, pech - wskazywał piłkarz.

Zobacz wideo POLSKA - WĘGRY 1:2. Porażka w beznadziejnym stylu. Koniec marzeń o rozstawieniu w barażach?

Sousa o Puchaczu: Zawsze daje nam dużo jakości

- Owszem, Tymek może prezentować się lepiej w obronie, ale zawsze daje nam dużo jakości - tłumaczył Sousa. - Jest silny, dynamiczny, biega od pola karnego do pola karnego. Wiemy, co może osiągnąć i jaki poziom może prezentować w przyszłości. To prawda, Tymek nie gra zbyt dużo w swoim klubie, ale to nie tylko jego problem. Mamy kilku zawodników, którzy w swoich zespołach nie rozgrywają dużej liczby minut - dodał trener polskiej kadry

Paulo Sousa to recydywista. Irracjonalne decyzje. Tylko w jednym miał racjęPaulo Sousa to recydywista. Irracjonalne decyzje. Tylko w jednym miał rację

Bąk nie zgadza się z trenerem kadry. "Zachowuje się jak junior"

Zupełnie inne zdanie na temat występu Puchacza ma były kapitan reprezentacji Polski, Jacek Bąk. - Tymoteusz Puchacz nie gra w klubie, a tu gra w pierwszej jedenastce. I zachowuje się jak junior. Co on chciał zrobić przy golu na 0:1? Przedłużył głową piłkę, dał asystę. Zachował się jakby się zupełnie nie skoncentrował i nie myślał, co robi - denerwował się w rozmowie dla Sport.pl

Polska rozmontowana. Paulo Sousa zepsuł nawet to. NędzaPolska rozmontowana. Paulo Sousa zepsuł nawet to. Nędza

- To są jaja, że przegraliśmy. Dobra, gramy w barażach, ale zagrać na przykład we Włoszech z Włochami, a nie u siebie z Finlandią to wielka różnica - dodawał Bąk. Przypomnijmy, że porażka z Węgrami bardzo skomplikowała sytuację ws. rozstawienia Polaków w barażach i do tego nawiązywał Bąk. Całą kwestię tego, co musiałoby się wydarzyć we wtorkowych meczach, żeby kadra Paulo Sousy miała rozstawienie na marcowe mecze, tłumaczymy tutaj.

Robert LewandowskiNiewytłumaczalne! Kamera uchwyciła Lewandowskiego. Absurd goni absurd

Tymoteusz Puchacz w tym sezonie w barwach Unionu Berlin nie rozegrał nawet minuty w jedenastu spotkaniach Bundesligi jego klubu. Wystąpił za to w czterech meczach Ligi Konferencji UEFA i w jednym z nich zaliczył asystę. 

Więcej o: