Szczęsny skomentował sytuację Matty'ego Casha. Jednoznaczna opinia

Temat Matty'ego Casha w reprezentacji Polski od kilku tygodni rozgrzewa opinię publiczną. Jednoznaczną opinię na ten temat wygłosił Wojciech Szczęsny.

Coraz więcej wskazuje na to, że już niedługo w polskiej reprezentacji zadebiutuje Matty Cash. Zawodnik Aston Villi, który ma polskie korzenie, od dłuższego czasu wyraża chęć gry w naszej kadrze, jednak na razie ten temat nie wchodzi w grę, ponieważ piłkarz nie ma naszego paszportu.

Zobacz wideo Jednoznaczna opinia eksperta. Polska okradziona i to nie raz

Zarówno selekcjoner Paulo Sousa jak i prezes PZPN Cezary Kulesza podkreślali, że jeśli Cash otrzyma polski paszport, to będzie brany pod uwagę przy powoływaniu kadry na kolejne mecze naszej reprezentacji. A to powinno nastąpić już niedługo, ponieważ zawodnik skompletował i złożył już papiery niezbędne do uzyskania polskiego obywatelstwa.

Erling Braut Haaland stał się hitem internetuHaaland zszokował kibiców tym nagraniem! "Czy jest coś, czego nie zrobi?" [WIDEO]

Szczęsny jednoznacznie ws. Casha

Choć pomysł Casha w naszej drużynie ma zwolenników i przeciwników, to jednoznacznie w tej sprawie wypowiedział się Wojciech Szczęsny. - Mi nigdy nie przeszkadzało, że ktoś, kto ma korzenie polskie korzenie, chce grać w naszej kadrze. To mi nie przeszkadzało - powiedział Szczęsny w rozmowie na kanale "Foot Truck Live".

I dodał: - Przeszkadzały mi z punktu widzenia kibica, bo to nie było za moich czasów, takie tematy jak Olisadebe czy Roger Guerreiro. Oni nie mieli z naszym krajem nic wspólnego poza tym, że grali dobrze w polskiej lidze. To mi się nie podoba. Ale jak ktoś ma polski paszport, bo ma polskie korzenie, to czemu nie?

Transfer Sergio Aguero do FC Barcelony wciąż niepotwierdzony. Argentyńczyk stawia warunek"Jeden nie żył, drugi siedział w więzieniu". Aguero wrócił do czasów dzieciństwa

Szczęsny jednocześnie przyznał, że nie widział żadnego meczu z udziałem Casha. 24-latek w obecnym sezonie rozegrał osiem meczów (wszystkie od pierwszej minuty - red.), w których strzelił jednego gola i miał jedną asystę.

Więcej o: