"Prawdziwą wartość Łukasza Fabiańskiego poznamy, jak zabraknie go w polskiej bramce"

- Łzy u Łukasza Fabiańskiego po 57. występie w biało-czerwonych barwach muszą być. To jest coś naturalnego, Łukasz jest wrażliwym człowiekiem - mówi Marcin Rosłoń. - Trzymam kciuki, żeby wylał morze łez, bo to będą łzy radości - dodaje komentator Canal+ Sport i przyjaciel Łukasza Fabiańskiego.
Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.