Takim składem Polska ma zagrać z San Marino! Mnóstwo zmian Paulo Sousy

Dawid Szymczak, Kacper Sosnowski
Na mecz el. MŚ 2022 z San Marino (sobota 20.45) Paulo Sousa planuje wstawić kilku graczy, którzy w kadrze grali ostatnio mniej, i oszczędzić ważnych zawodników przed wtorkowym spotkaniem z Albanią. Robert Lewandowski powinien jednak znaleźć się w wyjściowym składzie, zaspokoić bramkowy apetyt i dopiero usiąść na ławce.

- W tym spotkaniu na pewno nie zagra Wojciech Szczęsny, ale reszta musi być gotowa - uśmiechał się Paulo Sousa na piątkowej konferencji prasowej, gdy dziennikarze podpytywali go o skład na mecz z San Marino. Szczęsny mecz zobaczy z ławki rezerwowych, bo z reprezentacją będzie żegnał się Łukasz Fabiański, który około 57. minuty meczu (tyle będzie miał występów w kadrze) opuści boisko i przejdzie przez szpaler. Zapewne zastąpi go Łukasz Skorupski, który jako numer dwa w polskiej bramce (po Szczęsnym) powinien łapać więcej minut. Na kogo jeszcze postawi portugalski selekcjoner? 

Zobacz wideo "Wokół kadry Sousy zrobiło się spokojniej. Te mecze trzeba wygrać"

Szansa dla tych, co w kadrze grali mniej  

- Chcemy, żeby coraz więcej zawodników było włączanych w naszą grę. By na pozycjach była rywalizacja, by zwiększać konkurencję w drużynie i włączać graczy w odpowiednią intensywność.  Dlatego chcemy dać szansę tym, co w kadrze grali mniej - tłumaczył dość ogólnie swój plan na San Marino Paulo Sousa

Paulo Sousa na konferencji prasowej przed meczem z San MarinoSousa złapał się za głowę po pytaniu dziennikarza. Nie wierzył w to, co słyszy [WIDEO]

Jeśli popatrzeć na dotychczasowe mecze z najsłabszymi rywalami w naszej grupie (San Marino i Andora), trzeba przyjąć, że kluczowych graczy selekcjoner będzie oszczędzał na najważniejsze dla nas spotkanie październikowego zgrupowania. Tym bardziej że z groźną Albanią zagramy w Tiranie. To dlatego w naszej obronie raczej zabraknie Jana Bednarka czy Kamila Glika, który w ciągu tygodnia trenował przede wszystkim indywidualnie, bo we znaki dawał mu się ból kolana. W tej sytuacji bardzo prawdopodobne jest, że linię obrony będą tworzyć - tak jak w pierwszym meczu z San Marino - Tomasz Kędziora i Michał Helik. Trzecim środkowym obrońcą może być Robert Gumny, który dobrze spisuje się w tym sezonie w barwach Augsburga i też zdarzało mu się występować w ustawieniu z trójką stoperów.  

Rodzynek z ekstraklasy w środku pola reprezentacji Polski

Przed nimi Sousa na pewno nie wystawi Damiana Szymańskiego, który przez uraz na tym zgrupowaniu nie zagra też we wtorek z Albanią. Gdy treningi reprezentacji były otwarte, zwróciliśmy uwagę, że Paulo Sousa dużo uwagi poświęcał Kacprowi Kozłowskiemu - jedynemu piłkarzowi powołanemu z ekstraklasy. Często go chwalił, ale w chwilach przerwy zwracał też uwagę na szczegóły. Spodziewamy się, że piłkarz Pogoni Szczecin przeciwko San Marino po raz pierwszy znajdzie się w wyjściowym składzie reprezentacji. Jego partnerem w środku pola - i głównodowodzącym w tej formacji - prawdopodobnie będzie Karol Linetty. Na wahadłach spodziewamy się wychowanków Lecha Poznań - Tymoteusza Puchacza i Kamila Jóźwiaka, którzy nie grają w klubach na tyle często, by odczuwać zmęczenie. Przed meczem z Albanią przyda im się odpowiednia rozgrzewka. 

Cezary Kulesza na spotkaniu z Paulo SousąKulesza zdradził przebieg rozmowy z Sousą. Najważniejszego wątku zabrakło?

Robert Lewandowski od początku. Paulo Sousa może powtórzyć pomysł z meczu z Andorą

Wreszcie poprawiła się sytuacja z napastnikami. Krzysztof Piątek wrócił już po poważnej kontuzji i nawet zdążył strzelić gola w Bundeslidze. Na wyjście w pierwszym składzie może być jeszcze za wcześnie, ale obstawiamy, że w drugiej połowie pojawi się na boisku. Kogo zmieni? Najpewniej Roberta Lewandowskiego, który podobnie jak w ostatnim meczu z San Marino najpewniej znów zagra od początku, szybko zaspokoi swój apetyt kilkoma golami i po przerwie zejdzie z boiska.

Węgry U21 - Polska U21Błąd bramkarz i Polska traci zwycięstwo w 95. minucie meczu! Euro U21 się oddala, igrzyska też

Przypomina nam się rozgrywany na stadionie Legii Warszawa mecz z Andorą, w którym Paulo Sousa wystawił trzech napastników na raz. Spodziewamy się, że z San Marino też może się na to zdecydować i przed Lewandowskim ustawić Adama Buksę, autora trzech goli w poprzednim meczu z San Marino, oraz Karola Świderskiego. 

Przewidywany skład reprezentacji Polski na mecz z San Marino:

Fabiański - Kędziora, Helik, Gumny - Puchacz, Jóźwiak - Linetty, Kozłowski - Lewandowski - Buksa, Świderski

Początek spotkania o godz. 20.45. Relacja LIVE na Sport.pl

Więcej o: