Tomaszewski krytykuje jedno powołanie Paulo Sousy. "Skandal. To nie Caritas"

- Nie rozumiem, dlaczego Paulo Sousa promuje tylu napastników. Przecież reprezentacja Polski to nie Caritas. Powołanie Krzysztofa Piątka to skandal. Inni mogą poczuć się tym urażeni - powiedział Jan Tomaszewski w wywiadzie dla TVP Sport.

Paulo Sousa powołał czterech napastników na październikowe mecze w eliminacjach MŚ w Katarze z San Marino oraz Albanią. Selekcjoner zdecydował się na Roberta Lewandowskiego, Karola Świderskiego, Adama Buksę oraz Krzysztofa Piątka. Napastnik Herthy Berlin od maja tego roku leczył kontuzję kostki i zdobył bramkę w ostatnim meczu z Freiburgiem (1:2). "Wbiegł w idealnym tempie przed obrońcę, nie paląc akcji, znalazł się w 100-procentowej sytuacji i kapitalnie ją wykorzystał" - mówił Radosław Gilewicz w studiu Viaplay.

Zobacz wideo "Wokół kadry Sousy zrobiło się spokojniej. Te mecze trzeba wygrać"

Jan Tomaszewski nie rozumie powołania dla Krzysztofa Piątka. "Skandal"

Jan Tomaszewski udzielił wywiadu TVP Sport przed najbliższymi spotkaniami reprezentacji Polski w eliminacjach MŚ w Katarze. Były bramkarz uważa, że Polska powinna grać na jednego napastnika. "To, co Sousa robi z napastnikami, jest dla mnie niezrozumiałe. Mamy w zespole najlepszą 'dziewiątkę' świata, a zaczynają się dziać jakieś cyrki. Cały postępowy świat, włącznie z kadrami, na których wzoruje się Sousa, gra jednym klasycznym napastnikiem, a szóstka 'rozrabiaków' w pomocy robi mu sytuację. Czego myśmy grali z Anglikami w dziesięciu?" - zapytał.

Tomaszewski nie może też zrozumieć powołania dla Krzysztofa Piątka. "Nie rozumiem, po co Paulo Sousa promuje tylu napastników. Reprezentacja przecież nie jest jakimś Caritasem. Wystarczy powołać Roberta Lewandowskiego i ewentualnie dwóch zmienników. Powołanie dla Piątka to skandal, o co tutaj chodzi? Selekcjoner wykonuje teraz takie ruchy, które powodują, że inni zainteresowani mogą poczuć się urażeni" - dodał.

Trzeba jednak skontrować te słowa Tomaszewskiego. Dlaczego? To prawda Piątek jest po długiej kontuzji, ale wrócił już do gry w Herthcie. W ostatniej kolejce strzelił nawet gola, dlatego na pewno nie można tu mówić o skandalu. 

Obecnie reprezentacja Polski zajmuje trzecie miejsce z 11 punktami w grupie I i traci jeden punkt do drugiej Albanii. Jan Tomaszewski uważa, że jeśli biało-czerwoni nie wygrają grupy, to Cezary Kulesza powinien poszukać nowego selekcjonera. "Sousa nie zdał egzaminu w tej roli. On nie gwarantuje nam zwycięstwa w barażach, jeśli się do nich dostaniemy. Portugalczyk jest problemem tej reprezentacji, która nie wiadomo co i jak gra. Po eliminacjach ten problem trzeba rozwiązać. W marcowych meczach straciliśmy trzy punkty, bo gdyby postawił na Kamila Glika, a nie Michała Helika, to byśmy wygrali w Budapeszcie" - skwitował.

Więcej o: