Łukasz Piszczek wybrał między Szczęsnym i Fabiańskim. "Nie będę obiektywny"

Łukasz Piszczek w rozmowie z portalem sport.interia.pl ujawnił, z którym bramkarzem reprezentacji Polski Wojciechem Szczęsnym czy też Łukaszem Fabiańskim lepiej mu się grało. - Moja odpowiedź nie będzie obiektywna, bo Łukasz jest moim przyjacielem. I nie mogę się od tego odciąć. Kiedy masz z kimś taką relację jak my, rozumiesz się bez słów. Także na boisku - powiedział zawodnik i jednocześnie drugi trener LKS Goczałkowice-Zdrój.

W sobotę Łukasz Fabiański pożegna się z reprezentacją Polski w meczu z San Marino w eliminacjach mistrzostw świata 2022. Polski bramkarz najpierw ma otrzymać od PZPN koszulkę z numerem "57" na pamiątkę liczby występów w narodowych barwach. Koszulka ma być wyjątkowa, ponieważ mają być na niej wyhaftowane wszystkie mecze z udziałem bramkarza. Oficjalne przekazanie ma się odbyć przed hymnami obu drużyn. Następnie zawodnik West Ham United ma zagrać z San Marino, a następnie zejść z boiska w asyście szpaleru wykonanego przez kolegów z boiska. 

Zobacz wideo "Wokół kadry Sousy zrobiło się spokojniej. Te mecze trzeba wygrać"

Wiadomo, kto mógł zastąpić Kyliana Mbappe. PSG chciało bomby transferowejWiadomo, kto mógł zastąpić Kyliana Mbappe. PSG chciało bomby transferowej

Łukasz Piszczek, który był kolegą Fabiańskiego w kadrze, postanowił zabrać głos na temat rywalizacji golkipera z Wojciechem Szczęsnym na łamach portalu sport.interia.pl. - Ze sceny zejdzie jeden z ostatnich piłkarskich dinozaurów. "Fabian" zapisał kawał pięknej historii, a przecież musimy pamiętać o tym, że nigdy nie miał łatwo - opowiada Piszczek.

Piszczek o rywalizacji Szczęsnego z Fabiańskim w reprezentacji Polski. "Nie było między nimi żadnych konfliktów"

- Kiedy tak sobie myślę o ostatnich latach, to mam wrażenie, że Wojtek – nic mu nie ujmując – zawsze startował do tej rywalizacji z pewnym handicapem. "Fabian" musiał natomiast walczyć o swoje. Chociaż były także momenty, gdy to on miał swój czas: jak na mistrzostwach Europy w 2016 roku, gdy bronił świetnie. Żaden z nich nie odpuszczał. [...] Fajne było także to, że mimo iż Łukasz i Wojtek walczyli, to zawsze potrafili się dogadać, nie było między nimi żadnych konfliktów - podkreśla piłkarz LKS Goczałkowice-Zdrój.

Piszczek wolał występować na boisku razem z Fabiańskim niż ze Szczęsnym. "Łukasz jest moim przyjacielem"

W dalszej części rozmowy Piszczek ujawnił, z kim wolał bardziej grać w reprezentacji biało-czerwonych. - Moja odpowiedź nie będzie obiektywna, bo Łukasz jest moim przyjacielem. I nie mogę się od tego odciąć. Kiedy masz z kimś taką relację jak my, rozumiesz się bez słów. Także na boisku. Mieliśmy nić porozumienia, która pozwalała nam grać na pełnym zaufaniu - wyznaje obrońca.

I dodaje: - A Wojtka aż tak dobrze prywatnie nie poznałem, nasze zgranie opierało się tylko na meczach czy treningach. Z drugiej strony Wojtek od lat zna się na przykład z Grześkiem Krychowiakiem i "Krycha" zapewne rozumie go tak, jak ja Łukasza. Szczęsny to zresztą kawał bramkarza.

Roberto Mancini grzmi po reakcji kibiców. Wielkie rozczarowanieRoberto Mancini grzmi po reakcji kibiców. Wielkie rozczarowanie

El. MŚ 2022. Polska - San Marino. Kiedy i gdzie oglądać mecz? 

Spotkanie Polska - San Marino odbędzie się w sobotę 9 października o godzinie 20:45 na Stadionie Narodowym. Spotkanie będzie transmitowane na TVP 1, TVP Sport oraz Polsat Sport Premium, a także na stronie sport.tvp.pl oraz platformie polsatboxgo.pl. Zapraszamy także do śledzenia relacji tekstowej na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. 

Więcej o: