Ceny biletów na mecz z San Marino za wysokie? Prezes PZPN tłumaczy

Najbliższe spotkanie reprezentacja Polski zagra z San Marino. Cezary Kulesza skomentował wysokie ceny biletów na kolejne starcie biało-czerwonych w el. MŚ. - To jest bardzo zdrowe podejście i będziemy się go trzymać. Nie mamy zamiaru się licytować i robić obniżek po 10 zł z okazji przyjazdu teoretycznie słabszego rywala, by później podnosić od 10 zł na atrakcyjniejszego przeciwnika - powiedział prezes PZPN w rozmowie z portalem sport.interia.pl.

Mecz z San Marino odbędzie się w Warszawie w sobotę 9 października o godz. 20:45 na Stadionie Narodowym. Pomimo słabego rywala spotkanie cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Zostały wyprzedane wszystkie bilety, których cena może zaskakiwać, ponieważ jest na podobnym poziomie jak w meczu z Anglią. Na najtańsze fani biało- czerwonych musieli przeznaczyć 90 zł, a za najdroższe aż 160 zł.

Zobacz wideo

Paulo SousaAwaryjne powołanie Paulo Sousy na mecze kadry w el. MŚ. Za duże ryzyko

Kulesza skomentował wysokie ceny biletów na mecz Polski z San Marino. "To jest bardzo zdrowe podejście"

Ceny wejściówek na kolejny mecz Polski w kwalifikacjach MŚ z San Marino skomentował prezes PZPN Cezary Kulesza na łamach portalu sport.interia.pl. - To jest bardzo zdrowe podejście i będziemy się go trzymać. Nie mamy zamiaru się licytować i robić obniżek po 10 zł z okazji przyjazdu teoretycznie słabszego rywala, by później podnosić od 10 zł na atrakcyjniejszego przeciwnika. Przychodzi się na mecz reprezentacji Polski, na którą obowiązują stałe ceny - stwierdził szef PZPN.

I dodał: - Powinniśmy przyzwyczajać kibiców do przychodzenia na swoje drużyny. Zawsze się dziwiłem, że w lidze na przyjazd Legii stawia się komplet, a na innych rywali sprzedawanych jest znacznie mniej biletów. Kibic powinien chodzić na swoich, niezależnie od tego, czy grają z Rakowem, czy GKS-em Katowice.

Łukasz Fabiański podczas treningu przed meczem Słowenia - PolskaTak będzie wyglądało pożegnanie Fabiańskiego. Wyjątkowy mecz kadry

Z kim jeszcze zagra Polska w el. MŚ?

Do końca eliminacji do przyszłorocznego mundialu zostały jeszcze cztery spotkania. Polska ma teoretycznie łatwiejszy terminarz niż jej bezpośredni rywale w walce o drugie miejsce i przyszłe baraże. Przed zespołem Paulo Sousy w tym roku pozostały mecze z San Marino (9.10), Albanią (12.10), Andorą (12.11) i Węgrami (15.11). Dla porównania Węgrzy mają do zagrania jeszcze mecze m.in. z Albanią, Anglią i Polską, a Albania m.in. z Węgrami, Polską i Anglią.

  1. Anglia 16 pkt, bramki 18:2
  2. Albania 12 pkt, 10:6
  3. Polska 11 pkt, 19:8
  4. Węgry 10 pkt, 12:10
  5. Andora 3 pkt, 4:14
  6. San Marino 0 pkt, 1:24
Więcej o: