Wiadomo, kiedy Matty Cash dostanie polski paszport. "Zostały trzy kroki"

Końcówka tego roku, a może nawet dopiero początek przyszłego. To wtedy Matty Cash może otrzymać polski paszport - donoszą "WP SportoweFakty".

- To jest tylko gra menedżerska - powiedział Zbigniew Boniek, który w niedzielnym "Cafe Futbol" został zapytany o Matty'ego Casha. Prawego obrońcę Aston Villi, który stara się o polski paszport. Ale no właśnie: stara się i sam deklaruje, że chciałby zagrać w reprezentacji Polski, więc to nie do końca tylko gra samego menedżera, by podbić zainteresowanie swoim piłkarzem.

Zobacz wideo

Jasur JakszibojewPiłkarz Legii zszokował świat. Śmiali się z niego w Radomiu i Giżycku. Teraz on może się śmiać

Kiedy Matty Cash otrzyma polski paszport?

Kilka tygodni temu brytyjskie media jako pierwsze donosiły, że Cash może dostać od Paulo Sousy powołanie już na wrześniowe mecze w eliminacjach do przyszłorocznego mundialu. Nie dostał. - W tym momencie nie chcę o nim myśleć, bo nie jest polskim zawodnikiem - przyznał selekcjoner reprezentacji Polski w rozmowie z Interią, ale jednocześnie zasugerował, że to się może zmienić, kiedy Cash otrzyma polski paszport. - Wtedy zajmę się tym tematem.

Tylko że to wcale nie musi być takie proste. "WP Sportowe Fakty" informują, że Cash na polski paszport może czekać do końca roku, a może nawet do początku przyszłego. W takim wypadku nie byłby dostępny na finiszu eliminacji, ewentualnie dopiero na marcowe baraże, o ile oczywiście Polska się do nich zakwalifikuje (sytuacja w grupie na ten moment wygląda tak >>).

Leo MessiMessi potraktowany bez szacunku. Tego nie da się odzobaczyć. "Nie, nie, nie!"

Cash musi wykonać trzy kroki

Cash, by zostać obywatelem Polski, musi wykonać trzy kroki. Po pierwsze: złożyć wniosek o potwierdzenie obywatelstwa, co z uwagi na korzenie piłkarza powinno być formalnością. Po drugie: przedstawić akt urodzenia przetłumaczony na język polski przez tłumacza przysięgłego. A wtedy przyjdzie czas na krok trzeci, czyli wniosek o wydanie polskiego paszportu. W przypadku gracza Aston Villi placówką, która - jeśli wszystko będzie w porządku - wyda ten dokument, będzie konsulat w Londynie.

Z informacji "WP SportoweFakty" wynika, że dokumenty jeszcze nie trafiły do polskiego konsulatu w Londynie. Są na etapie tłumaczenia na język polski, co jest niezbędnym warunkiem. A co dalej? Jeśli wszystko będzie z nimi w porządku, zostaną przesłane do Polski, do wojewody mazowieckiego.

Potężny problem Legii przed meczem z Leicester. Potężny problem Legii przed meczem z Leicester. "Dywagacje mu nie pomogą"

Zasady mamy jasne i nienaruszalne

O Cashu w kontekście gry w reprezentacji Polski pisało się już dwa lata temu. Wtedy grał jeszcze w Nottingham Forest, a kadrę prowadził Jerzy Brzęczek. Sztab byłego selekcjonera wielokrotnie miał obserwować Casha. - Potwierdzam: ten piłkarz jest w notesach naszych skautów, ale nie ma takiej opcji, żeby zagrał w reprezentacji Polski. Wydaje mi się, że piłkarsko to nie jest zawodnik, który wyróżnia się wśród naszych graczy. Poza tym zasady mamy jasne i nienaruszalne. Jeśli ktoś mówi po polsku, może aspirować do gry w reprezentacji. Musi też mieć polski paszport. A Cash nie ma ani paszportu, ani nie mówi w naszym języku - mówił w "Sekcji Piłkarskiej" ówczesny sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki.

Boniek w niedzielnym "Cafe Futbol" wyznał, że teraz o powołaniu Casha wcale nie musi decydować tylko Sousa. - W PZPN są nowe władze i w ich imieniu nie mogę się wypowiadać. Jeśli zaś nowi działacze dojdą do wniosku, że Cash piłkarsko się broni, to będzie miał szansę na grę w naszej reprezentacji. Na pewno nie jest to tylko decyzja selekcjonera. Przekonamy się, kiedy Cash będzie miał polski paszport, ale wcale nie musi to nastąpić bardzo szybko - dodał Boniek.

Więcej o: