Krytyka Paulo Sousy. "Nie nadążam za jego trybem myślenia". Ekspert chce zmian

Ogłoszone przez Paulo Sousę powołania na dwa najbliższe spotkania reprezentacji Polski spotkały się z wieloma komentarzami. Wśród zdziwionych decyzją Portugalczyka jest Dariusz Dziekanowski. Ekspert wskazał piłkarzy, którzy według niego nie powinni znaleźć się w kadrze.

W pierwszej połowie października reprezentacja Polski rozegra dwa kolejne mecze w ramach eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata. W ubiegłym tygodniu Paulo Sousa ogłosił szeroką listę powołanych na te pojedynki. Lista zawodników wywołała sporo dyskusji, do której dołączył się m.in. Dariusz Dziekanowski.

Zobacz wideo Paulo Sousa tęskni za reprezentantem Polski. "Nie stać nas" [SEKCJA PIŁKARSKA #92]

Dziekanowski zdziwiony brakiem powołania dla Kamińskiego i Szymańskiego

Ekspert podzielił się swoją opinią na temat powołanych na łamach "Przeglądu Sportowego". Dziekanowski przede wszystkim zwrócił uwagę na sytuację Sebastiana Szymańskiego czy Jakuba Kamińskiego, którzy nie znaleźli uznania w oczach portugalskiego selekcjonera.

Paulo SousaPaulo Sousa może zaskakująco łatwo odejść z reprezentacji Polski. Zbigniew Boniek ujawnia

- Ja wciąż nie nadążam za trybem myślenia Portugalczyka. Z jednej strony pokazuje upór przy powołaniach i stawianiu na niektórych piłkarzy (jak choćby Tymoteusza Puchacza), z drugiej – zraża się błyskawicznie do innych. Po jednym nieudanym meczu konsekwentnie pomija przy wysyłaniu zaproszeń do Sebastiana Szymańskiego. Nie wiem co musiałby zrobić ten zawodnik, żeby przekonać selekcjonera, że spotkanie z Węgrami było wypadkiem przy pracy - skomentował.

- Zdaje się, że w podobną niełaskę popadł Jakub Kamiński, bo tym razem zabrakło dla niego miejsca nawet w szerokiej kadrze pierwszej reprezentacji. Mówimy o młodym chłopaku, który wyróżnia się w naszej lidze. Nasuwa mi się analogia do Jakuba Błaszczykowskiego, który w drugim, reprezentacyjnym występie – meczu z Finlandią (1:3) zagrał słabo, a jednak Leo Beenhakker dał mu szansę w kolejnych spotkaniach, co zaowocowało tym, że Kuba stał się mocnym ogniwem naszej narodowej drużyny i mogliśmy go podziwiać przez wiele kolejnych lat - ocenił Dziekanowski.

Dziekanowski: Szymański i Kamiński za Recę i Płachetę

Dariusz Dziekanowski uważa, że obaj zawodnicy powinni zostać powołani w miejsce Arkadiusza Recy i Przemysława Płachety. - Dziś zatem wolałbym dać drugą szansę grającemu (nawet tylko w ekstraklasie) młodemu Kamińskiemu, niż ciągnąć za uszy siedzących na ławkach w swoich klubach Arkadiusza Recę czy Przemysława Płachetę - zakończył ekspert.

Przemysław Frankowski w meczu z OMReprezentant Polski szokuje Francuzów. Wielkie wyróżnienie i to tuż po transferze

9 października reprezentacja Polski zagra na Stadionie Narodowym z San Marino, a trzy dni później zmierzy się na wyjeździe z Albanią. Po sześciu eliminacyjnych spotkaniach biało-czerwoni zajmują trzecie miejsce w tabeli grupy I z 11 punktami na koncie. Prowadzą Anglicy z 16 "oczkami" na koncie.

Więcej o: