Paulo Sousa może zaskakująco łatwo odejść z reprezentacji Polski. Zbigniew Boniek ujawnia

Zbigniew Boniek zdradził szczegóły kontraktu Polskiego Związku Piłki Nożnej z Paulo Sousą. Okazuje się, że obecny prezes związku ma możliwość zwolnienia selekcjonera reprezentacji Polski bez generowania dodatkowych kosztów. Jest jednak jeden warunek.

To Zbigniew Boniek, pełniący jeszcze wtedy funkcję prezesa PZPN, podjął decyzję o zwolnieniu Jerzego Brzęczka z posady selekcjonera reprezentacji Polski i zatrudnieniu w jego miejsce Paulo Sousy. Boniek negocjował więc z Portugalczykiem warunki kontraktu, o czym opowiedział w programie "Cafe Futbol". Jeden punkt jest szczególnie interesujący w kontekście dalszej współpracy selekcjonera ze związkiem. 

Zobacz wideo Paulo Sousa tęskni za reprezentantem Polski. "Nie stać nas" [SEKCJA PIŁKARSKA #92]

Zbigniew Boniek zabezpieczył PZPN w razie niepowodzenia. "Nad nimi ciąży jeden mecz"

- Jeżeli nie awansujemy na mistrzostwa świata, to prezes PZPN ma prawo go zwolnić bez jakichkolwiek konsekwencji finansowych - powiedział Zbigniew Boniek. Oznacza to więc, że PZPN został zabezpieczony w razie nieudanych eliminacji MŚ. Honorowy prezes związku odniósł się także do swoich odczuć po kilku miesiącach prowadzenia kadry przez Paulo Sousę. 

- Uważam, że Paulo Sousa jest bardzo dobrym trenerem. Pasuje do naszego zespołu i może wprowadzić reprezentację na wyższy poziom. Mam nadzieję, że tak będzie - powiedział Boniek dodając, co budzi niechęć części kibiców do Portugalczyka. - Nad nami ciąży jeden mecz: starcie ze Słowacją - dodał.

Przemysław Frankowski w meczu z OMReprezentant Polski szokuje Francuzów. Wielkie wyróżnienie i to tuż po transferze

Przypomnijmy, że Zbigniew Boniek nie jest już prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. W sierpniu odbyły się wybory na nowego przewodniczącego związku, którym został Cezary Kulesza. Od niego więc będą zależały decyzje dotyczące przyszłości selekcjonera reprezentacji Polski. Najnowsze informacje wskazują jednak jasno, że Portugalczyk do czasu zakończenia eliminacji MŚ może być spokojny o swoją posadę. - Kulesza nie cierpi plotek. Z jego otoczenia słyszałem, że wściekł się, gdy usłyszał medialny przeciek o Stanisławie Czerczesowie. Błyskawicznie podjął decyzję o spotkaniu z Sousą - powiedział Roman Kołton na swoim kanale YouTube, Prawda Futbolu. - Odbyło się ono w piątek wieczorem, trwało 90 minut. Kulesza uznał, że trzeba wesprzeć selekcjonera, nie chciał zostawić żadnego pola do spekulacji medialnych - dodał dziennikarz. 

Reprezentacja Polski zakończy eliminacje mistrzostw świata w listopadzie. Obecnie zespół Paulo Sousy rozegrał sześć meczów, a ich bilans to trzy wygrane, dwa remisy i jedna porażka. Polacy znajdują się na 3. miejscu w tabeli ze stratą jednego punktu do miejsca dającego walkę o awans. Do rozegrania zostały jeszcze cztery spotkania. Najbliższe odbędzie się w sobotę 9 października z San Marino.

Więcej o: