Boniek ujawnił rozmowę z Krychowiakiem tuż po meczu ze Słowacją. Ostra reakcja

- Krychowiak po meczu przyszedł do mnie, gdzieś przy szatni i mówi: "Panie prezesie, chciałem przeprosić, bo wam zapie***liłem Euro - zdradził Zbigniew Boniek kulisy rozmowy pomiędzy nim a reprezentantem Polski.

Reprezentacja Polski rozczarowała na mistrzostwach Europy, zdobywając zaledwie jeden punkt. Zespół Sousy skończył turniej na czwartym miejscu w grupie za Szwecją, Hiszpanią oraz Słowacją. Na temat kiepskiego występu naszej kadry na Euro 2020 wypowiedział się prezes Zbigniew Boniek w programie "Cafe Futbol" w Polsacie Sport.

Zobacz wideo Kulesza: Dlaczego wygrałem? Trzeba pytać delegatów. Boniek: Polska piłka ma we mnie przyjaciela

Boniek przytoczył kulisy rozmowy z Krychowiakiem. Mocne słowa reprezentanta Polski. "Przepraszam. Zapie***liłem Euro"

Były prezes PZPN stwierdził, że nie wiadomo, co by się wydarzyło, gdyby Polska wygrała ze Słowacją w pierwszym meczu Euro, a na obraz całego turnieju rzutuje 10 minut w tym spotkaniu oraz indywidualne błędy poszczególnych piłkarzy, jak chociażby Grzegorza Krychowiaka w pierwszym meczu turnieju. W 62. minucie przy wyniku 1:1, kiedy to reprezentacja Polski powoli przejmowała kontrolę nad meczem, defensywny pomocnik bezsensownie sfaulował zawodnika rywali, za co dostał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. 

Boniek skomentował wygraną UsykaBoniek wskazał lepszego w walce Usyk - Joshua. Dostało się też Polakowi. "Częstochowski strażnik"

Boniek zdradził kulisy prywatnej rozmowy, do której doszło pomiędzy nim a Krychowiakem bezpośrednio po tym zdarzeniu. - Krychowiak po meczu przyszedł do mnie, gdzieś przy szatni i mówi: "Panie prezesie, chciałem przeprosić, bo wam zapie***liłem Euro. Tym drugim faulem zawaliłem wam Euro" - opowiedział Boniek. 

Łączy nas PiłkaNie żyje Krzysztof Zalewski, ojciec reprezentanta Polski. "Był najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi kilka dni temu"

Były prezes bronił natomiast selekcjonera Paulo Sousę przede wszystkim za odważne podejście w meczu z Hiszpanią. Boniek stwierdził, że żaden polski szkoleniowiec nie zdecydowałby się grać tak odważnie. - Kontrakt z Paulo Sousą został tak skonstruowany, że jeśli nie zakwalifikuje się do mistrzostw świata, może zostać zwolniony bez żadnych konsekwencji finansowych - powiedział zapytany o warunki jego umowy. 

Więcej o: