Paulo Sousa zwrócił się do polskich kibiców. Tymi słowami ich "kupił"

Paulo Sousa zwrócił się do kibiców za pośrednictwem mediów społecznościowych. "Zespół, który rośnie w siłę razem z wami na trybunach" - napisał selekcjoner reprezentacji Polski.

W środę reprezentacja Polski zremisowała 1:1 z Anglią w 6. kolejce eliminacji do mistrzostw świata, które w przyszłym roku odbędą się w Katarze. Goście objęli prowadzenie w 72. minucie po strzale Harry'ego Kane'a, a w doliczonym czasie gry do wyrównania doprowadził Damian Szymański.

Zobacz wideo Tak wyglądają relacje na linii Sousa-Lewandowski [SEKCJA PIŁKARSKA]

Po spotkaniu kibice i eksperci wreszcie pochwalili zespół Paulo Sousy. Reprezentanci Polski potrafili przeciwstawić się wicemistrzom Europy i nie poddali się, mimo że stracili gola w zupełnie niespodziewanym momencie.

"Chylę czoła przed Paulo Sousą. Oceńmy go po eliminacjach MŚ"

- To jest nasza docelowa mentalność. Od pierwszego meczu z Węgrami zaczęliśmy to pokazywać. Byliśmy skupieni na naszym zadaniu. A naszym zadaniem jest strzelać gole i wygrywać mecze. Budujemy na tym. To jest nasz pomysł, jako zespołu. Nie możemy zapominać, że nie mogło być tu 14 zawodników, a my wciąż walczymy na odpowiednim poziomie. To chcemy osiągać. Każdy zawodnik jest ważny i każdy zawodnik może dołożyć cegiełkę. A kibice byli fantastyczni – powiedział po meczu Sousa.

Selekcjoner zwrócił się do kibiców

Właśnie do kibiców Sousa zwrócił się w czwartek w mediach społecznościowych. "Zespół o ambitnej i zwycięskiej mentalności, który lubi przejąć kontrolę nad grą. Taki, który rośnie w siłę razem z wami na trybunach. Do zobaczenia w październiku!" - napisał Portugalczyk.

Wpis wywołał mnóstwo pozytywnych reakcji ze strony polskich kibiców, którzy dziękowali szkoleniowcowi za najlepszy mecz polskiej kadry od Euro 2016.

Po sześciu kolejkach eliminacji do mistrzostw świata reprezentacja Polski zajmuje 3. miejsce w grupie z 11 punktami. Prowadzący Anglicy mają ich 16, druga Albania 12, a czwarte Węgry 10.

Polska - Anglia 1:1. Damian Szymański fetuje wyrównującego gola"Każdy niech popatrzy na Polskę. Fantastyczne" - Stan Collymore stawia Polaków za wzór

Kolejne mecze nasza reprezentacja rozegra 9 i 12 października. Najpierw zespół Sousy podejmie San Marino, a później zagra na wyjeździe z Albanią.

Więcej o: